Robię naprawdę bardzo różne i dziwne rzeczy. Niekiedy bardziej dziwne, niekiedy mniej. Ale nic nie przebije tego – codziennie, kiedy jem obiad/kolacje udaję, że nagrywam asmr mukbang po angielsku. Nikt o tym nie wie, tylko wy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nawet nie wiem co to jest. Mało tego, w ogóle mnie to nie ciekawi.
Tworzenie historyk w głowie podczas jedzenia? Ależ z straszne dziwactwo! Od razu bym cię zapiął w kaftan.
"ASMR: Dźwięki takie jak chrupanie, mlaskanie czy szept, które wywołują przyjemne dreszcze i relaksują."
Coś się komuś potentegowało chyba 🙈 mlaskanie i przyjemne dreszcze?? Relaks?? 🤔
Zależy skąd to mlaskanie się wydobywa i w jaki sposób powstaje. Niekiedy jest bardzo przyjemnie :)
Lepiej nagraj jak robisz gangbang po murzyńsku.