Już od dzieciaka uwielbiałem motocykle i auta. Jednak rodzice wyraźnie nie podzielali mojej pasji do motocykli. Z tego powodu często kłóciliśmy się, zanim jeszcze kupiłem swoją wymarzoną maszynę. Pewnego razu zgodnie powiedzieli, że jeśli kupię motocykl, to nie będę ich synem.
Specjalnie nie wierzyłem w ich słowa. Jednak kiedy pieniądze z 18 urodzin wydałem na swoje największe marzenie, zostałem wywalony z domu.
Myślałem, że im minie... Ale po 8 latach zaczynam wątpić ;)
Dodaj anonimowe wyznanie
Powinni Cię ostrzec przed niebezpieczeństwami wynikającymi z jazdy motorem i dopilnować, byś był ostrożny. To co zrobili sprawia, że zadaję sobie pytanie "Jakim cudem wychowywali Cię przez tyle lat, skoro tak łatwo przyszło im się od Ciebie odciąć przez taką błahostkę?"
wiadomo że jazda motocyklem jest niebezpieczna, ale już nie przesadzajcie. Sama jeżdżę i wiem. Do zobaczenia na trasie kolego :D
TEZ BYM WYWALIL SYNA GDYBY BYŁ PIEPSZONYM DAWCĄ MOTORY POWINNI ZDELEGALIZOWAĆ, ŚMIECIE I WARIACI
DildoGuliwera dobrze ze chcesz delegalizować motory,a nie motocykle ;) sa ścigacze i choppery, są pasjonaci i idioci tak jak wszędzie.
*motocyklem ;)
Moja matka wyrzuciła mnie z domu, i urwała ze mną kontrakt, tylko z powodu zwrócenia jej uwagi. Da się.
Martwili się o Ciebie, ale nic dobrego im to nie przyniosło, bo tak czy siak Cię stracili :( na własne życzenie
Gdyby się o niego martwili, toby go z domu nie wyrzucali ;)
Wejn prawda:)
A może to tak zaplanowali
Moj tata mowi ze jak kupie crossa to oni zafundują mi miejsce na cmentarzu 😂
Jak coś to mogę Cię przygarnąć i możesz być moim "synem" mam nadzieję że kiedyś dzieciaczki po mnie odziedziczą pasje :d
Chciałbym, żeby również moje dzieci odziedziczyły tę pasję. Choć nie pozwoliłabym na latanie Gixxem 600 18sto latkowi, tak jak zrobili to moi rodzice. :)
Moi nie mieli wyboru, w wieku 16 lat siadłam na Moto :D A że apetyt rośnie w miarę jedzenia teraz marzy mi się rn22 :) wiem że dziecko należy wspierać w każdej możliwej czynności, gdy zacznie odnajdywać swą pasję warto mu pomóc zrealizować marzenie :)
Ta jasne, nie za dużo ci się marzy? RN22 i kobieta, jakoś źle widzę to połączenie. A tak po za tym dlaczego akurat musisz lubić moją ukochaną markę motocykli spod Yamahy? Nie możesz lubić jakąś 600RR czy coś innego.
Zdziwię cię, ale jako czynny motocyklista i chyba wyjątek nie lubię kobiet na motocyklu, a szczególnie jak jeżdżą na motocyklach od yamahy.
Vstorm, jesteś takim debilem czy tylko udajesz?
Tak jestem debilem.
Nie mogę zrozumieć takich rodziców, tak z dnia na dzień skreślić własne dziecko ze swojego życia.
Ale chyba wpierw prawko zrobiłeś? Sam też jeżdżę na moto, ale na szczęście zawsze gadali tylko o jakichś stereotypach. I nigdy nie mówili, że mnie wywalą z domu.
Lewa w górę. :)
Przecież Cie ostrzegali, wiec nie miej teraz pretensji.
Czasem z rodziną najlepiej na zdjęciu...
To nie ta sytuacja rodzinna... tutaj rodzice są tak spanikowani tym co mogłoby mu się stać przez motocykl, że robią wszystko- nawet drastyczne, żeby tylko nie kupił- albo żeby sprzedał motocykl
tak czy siak go nie widza, a tych straconych lat już NIE ODZYSKAJĄ
Jak nie rozumieją to może i lepiej tak.
U mnie nie mieli wyjścia
LwG!
Ale zmyślasz