#Qy2O1

Nikt nie wie, że często się objadam i często też wymiotuję (bulimia).
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Idź jak najszybciej do specjalisty.

kawainkabis Odpowiedz

Oczywiście, że wiedzą, albo przynajmniej się domyślają. Jednak temat jest zbyt trudny, aby go podjęli. Niektórzy boją się wtrącać w cudze sprawy, inni uważają, że wszystkiemu zaprzeczysz, jeszcze inni czekają, aż zwrócisz się po pomoc. Prawda jest taka, że nikt nie będzie w stanie Ci pomóc, dopóki sama do tej pomocy nie dojrzejesz i o nią nie poprosisz. Może gdy zaczną Ci wypadać zęby, gdy zapach z ust nie będzie chciał zniknąć, gdy stoczysz się tak bardzo, że nie będziesz już nad niczym panować. Życzę Ci jak aby orzeźwienie i leczenie przyszło jak najszybciej.

Dragomir Odpowiedz

Komu na złość robisz?

Domandatiwa

Zakładasz, że w jakim procencie wolna jest decyzja osoby chorej na bulimię, że dziś też będzie chora na bulimię?

Nie mam odpowiedzi. Zastanawiam się z jakimi założeniami komentujesz tak ostro.

Dragomir

Ona zdaje sobie sprawę z tego że to choroba i prawdopodobnie trafnie ją zdiagnozowała. Jednocześnie nikt o tym nie wie - czyli lekarz też nie. Takim podejściem robi krzywdę samej sobie. Moje pytanie nawet nie stało koło ostrego komentarza.

Domandatiwa

O, zupełnie nie załapałam w Twoim pytaniu cienia podtekstu o tym, że mówisz o trzymaniu choroby w tajemnicy, a nie o samej chorobie.

Domandatiwa Odpowiedz

Jakie masz podejście do tematu tej choroby? Zastanawiasz się nad pomocą sobie w tym temacie bardziej na własną rekę, albo ze wsparciem bliskich i/lub specjalistów?

Dragomir

Ulewa jej się to już 😁

Dodaj anonimowe wyznanie