#QwLLj

Historia z czasów przedszkolnych.

Już od małego miałem niechęć do robienia "dwójki" poza swoim domowym, porcelanowym tronem (mam tak do tej pory). Pewnego dnia, będąc w przedszkolu, potrzeba zrzucenia balastu była większa, niż się spodziewałem. Odkładając dumę na bok, udałem się do toalety. W domu mama zwykle pomagała mi się podetrzeć, jednak w przedszkolu nie było to możliwe.

Po skończeniu tego, co miałem zrobić, otworzyłem drzwi kabiny w poszukiwaniu pomocy. Akurat do toalety wchodził jakiś chłopiec. Zwróciłem się więc do niego z prośbą.
- Ej, sprawdzisz, czy mam brudne? - mówiąc to wypiąłem do niego swoją dolną część pleców. Żeby było śmieszniej, patrzyłem na niego głową w dół, między swoimi nogami.

Chłopiec uciekł z przerażoną miną. Do tej pory mi wstyd.
Jeśli to czytasz - przepraszam!
Orthia7 Odpowiedz

Pracowałam kiedyś jako opiekunka dla dziecka. Mamusia nauczyła go, że takie właśnie wypinanie się do ludzi i pytanie czy czyste jest normalne. 6-kurde-latek.

Wiaderny

Ja pracowałem jako opiekun dziewczynki w klasie 0. Młoda prosiła o podtarcie a na dworze trzeba było ją "wysadzać" na siku, co było kłopotliwe bo jestem drobnej budowy i mam problemy z kręgosłupem. To co moze dla rodzica jest normalne to zupełnie nieodpowiednie jest aby obcy człowiek, nawet zaprzyjaźniony, np. podcierał pupe 6-7 letniej dziewczynce (nie ważne czy facet czy kobieta)

bazienka

masakra, nie wiem , jak mozna dziecko uczyc czegos takiego w takim wieku
poza tym od czego sa mokre chusteczki?

Wiaderny

Nieważne*

lulu034

Ale nikt nie ma obowiązku tego robić. W każdym przedszkolu wymaga się od dziecka treningu czystości. Bez przesady, żeby podcierac 7-letnia dziewczynkę! Ja bym zrobiła wielką awanturę rodzicom. Co jakby ktoś to zobaczył i powiadomił policję? Do kiedy tacy rodzice chcą podcierac tyłki swoim dzieciom? Do 18-nastki? Nienormalne

bazienka

lulu034 bylam swiadkiem sytuacji, gdzie ok 10 letni syn znajomej wyszedl do toalety, po czym zawolal " mamo kupa!" i matka poszla go podetrzec...

koniczynka

Moje podopieczne (obecnie 4 i 6 lat) ciągle czasem robią na nocnik.
Kupa? Konieczność zawołania mnie. Rok temu nawet przy siku wołały, żebym podtarła. Masakra.
I ten nocnik... :/
A moja mama tak nie mogła znieść mycia nocnika, że na kiblu robiłam już w wieku półtora roku. xD

TeresaWerner

@koniczynka fuj, dlaczego w takim razie je podcierałaś? Chyba bym się zerzygała.

nata

I pomyśleć, że mama mi też podcierała tyłek jeszcze w pierwszej klasie podstawówki... Ale wyrosłam na ludzi. Chyba :)

Misogynistx Odpowiedz

O, to bardzo podobnie do mnie! Tyle że to było w zerówce, a ja narobiłam w gacie... :(

roobaczeeek Odpowiedz

Ja do tej pory załatwiam się tylko w domu. Nawet nie wiem jak by mnie cisneło i tak trzymam. Pozdrawiam

Poroniec

To ciekawe...ja na przykład nie mam z tym problemu, trwa to u mnie sekundę i po sprawie, ot po prostu potrzeba jak chociażby oddawanie moczu. Za to znam kilka osób, które robią z tego jakieś wielkie wydarzenie - siedzą na toalecie pół godziny, czytają, rozmyślają, i często nigdy nie załatwiają się w innych miejscach niż swoja własna toaleta. Zabawne jak nawet w tej kwestii się różnimy!

bazienka

mam to samo. kupa tylko w domu.

Ankaaa

Hmm, zawsze mnie zadziwia, jakim cudem ludzie potrafią tak szybko zrobić kupę :D Ja nie robię z tego żadnych rytuałów, ale nawet bez mycia tyłka, zajmuje to wszystko kilka minut. I też załatwiam się tylko w domu, chyba, że jestem na jakimś wyjeździe, wtedy siłą rzeczy nie mam takiej opcji ;) W "obcych" toaletach jakoś tak mi niewygodnie. A jeśli w dodatku kręcą się jacyś ludzie za drzwiami, to w ogóle nie mogę się skupić. Pewnie gdyby mnie przycisnęło, to bym normalnie poszła do bylejakiej toalety, ale jeszcze mi się to nie zdarzyło, więc w sumie nie wiem :D

LeonardTwarz

@Ankaaa szybki metabolizm, który zwalnia jakoś po dwudziestce, u mnie w rodzinie każdy to ma

TeresaWerner

@Poroniec też mnie to zawsze zastanawiało, dlaczego niektórzy (faceci głównie) siedzą na tych kiblach kilkadziesiąt minut... Jeśli mnie ciśnie, idę zrobić swoje i po paru minutach wychodzę. Jasne, rozumiem jakieś zatwardzenie czy inną wyjątkową sytuację, wtedy wszystko trwa dłużej, ale jak taka standardowa kupa może wychodzić, załóżmy, pół godziny? o.O Jeśli nie da się jej oddać, to może po prostu to nie odpowiednia pora i tyle? Zawsze na wyjazdach wkurzali mnie kumple, którzy potrafili blokować toaletę nawet na godzinę. Jak mi się chce srać, to sram i tyle.

OlaGaming Odpowiedz

Ja jak w przedszkolu zrobiłam kupę to nie pomyślałam co dalej i tak głośno powiedzą ,,O kurde! " i akurat woźna mnie usłyszała i mi pomogła wiec ja nie mam złych wspomnień

panipuchatkowa Odpowiedz

W takich chwilach zastanawiam sie ile ludzi zrobiło równie powalone rzeczy

ChristopheGiacometti Odpowiedz

Nie przepraszaj, nawet nie pomógł

vansen Odpowiedz

debil.

Fjusejo

@vansen Nie obrażaj go. Dzieci nienczują wstydu.

Emson97 Odpowiedz

CHODZILIŚMY RAZEM DO PRZEDSZKOLA

Mondrzi Odpowiedz

rozjebałeś mi uczucia

Fjusejo Odpowiedz

Hahaha. Miałem kiedyś podobnie :D

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie