#Pcx4b

Zacznę od tego, że byłam w 2 technikum. Kiedyś miałam mieć wywiadówkę i jako że mama tym razem nie mogła iść, powiedziała tacie, żeby on poszedł. O 16 wyszedł, bo o 16:30 miała zacząć się wywiadówka.
Po jakimś czasie tata zadzwonił do mamy i wywiązał się taki dialog:
- Naszą córkę chyba wyrzucili ze szkoły.
- Jak to, przecież nie wagaruje, dobrze się uczy, o co chodzi? - mówiła mama zdziwiona.
- No nie wiem, Kowalska [nazwisko wychowawczyni oczywiście zmienione] powiedziała, że Sylwia nie chodzi już do tej szkoły.
- A powiedz mi jeszcze, do której szkoły pojechałeś? 
- No do tego gimnazjum na ul. *******
- Idioto, twoja córka chodzi od 2 lat do technikum!
Ja słysząc to co mama mówiła, umierałam ze śmiechu. Tata wrócił do domu, bo na wywiadówkę do obecnej szkoły nie zdążył i miałam dodatkowe kilka dni na poprawę niektórych ocen :)
Imaginarium Odpowiedz

To nie jest śmieszne, tylko smutne.

rocanon Odpowiedz

To wcale nie jest śmieszne. Widać że twój ojciec bardzo się interesuje twoim życiem. Niektórzy rodzice praktycznie nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, ale takie podstawy, jak wiek dziecka i do jakiej szkoły chodzi powinni znać.

chibiterasu Odpowiedz

To nie jest śmieszne. Mi by było smutno.

nkp6 Odpowiedz

Jak bardzo trzeba olewać swoje dziecko, żeby nie wiedzieć do jakiej szkoły chodzi. Rozumiem, że można pomylić nazwę szkoły, nie znać nazwiska wychowawczyni, pokręcić wiele rzeczy. Ale nie wiedzieć, że Twoje dziecko od dwóch lat nie chodzi już do gimnazjum? Przykre

OdTylu Odpowiedz

...einwicezrp zcęrw ,ołyzseic ein jezcar yb ot einm oN

kiez Odpowiedz

Czy kierowca autobusu wstał i klaskał, a reszta pasażerów tarzała się ze śmiechu?

Pitupitu321 Odpowiedz

Kolejna zmyślona historia?

Imaginarium

Kolejny jęczybuła?

Dodaj anonimowe wyznanie