#PY4Ja
Mam współlokatora, w którym od dawna się podkochuję. Ma dziewczynę, nazwijmy ją Maja, nad czym bardzo ubolewam.
Pewnego razu wróciłam później po pracy do mieszkania, wchodzę, patrzę, i nie wierzę. Na podłodze szlak z róż prowadzący do sypialni mojego lokatora, który stoi w drzwiach nagi jak go pan Bóg stworzył...
Powiem tylko tyle - to był najlepszy seks w moim życiu.
Rano budzę się, patrzę, romantyk leży obok mnie i się na mnie patrzy. Po chwili pyta "Jak ci było?", więc odpowiadam, że wspaniale, że lepiej być nie mogło.
Na to on, uradowany, wyskakuje z łóżka i zaczyna się ubierać. Patrzę na niego zdziwiona, a on krzyczy "Dzięki, chciałem się tylko sprawdzić, lecę do Majki!", po czym wybiega w podskokach.
Jestem w dupie.
Może i jesteś w friendzone, ale gdybym byl dziewczyna nie chciałbym takiego chłopaka
Po tej sytuacji, to na pewno nie chcialabym takiego chlopaka, no debil. 😐
Ale chyba zdajesz sobie sprawę, że te wyznanie jest zmyślone? XD
*to wyznanie :)
Eee? Chyba się po tym nie odkochałaś prawda? To tylko największy kretyn i dupek, który zdradza dziewczynę pod pretekstem sprawdzenia tego na kimś innym lub naprawdę ma chore pomysły.
Przynajmniej zar*chałaś hehe, a tak na serio, pogadaj z kimś o tej sytuacji
Np. z Mają...
o tak!! koniecznie!!!
Jesteś pewna że nadal chcesz takiego chłopaka?
Ona nie lepsza.
Dlaczego nie lepsza?
Tak po prostu wskoczyłaś mu do łóżka? Nie byłaś zaskoczona? Coś nie chcę mi się w to wierzyć. A jeśli to prawda to poinformuj jego dziewczynę.
Chyba byla zbyt zachwycona aby nad tym chwile pomyslec
No, a potem otworzyłaś oczy i westchnęłaś "ach co za piękny sen"... :D
Bardzo źle się zachował i to bardzo. Ale ty? Ty też wiedziałaś, że ma dziewczynę i mimo wszystko poszłaś z nim do łóżka. Jesteście oboje siebie "warci".
No właśnie, to on ma dziewczynę, nie ona.
No właśnie, myślała, że skoro chce się z nią przespać to rzucił Majkę
Czyli według was, związki od razu zaczynają się seksem?
Jak to mówią, żeby zdradzać trzeba najpierw mieć z kim. Innymi słowy, chłopak świnia, ale czego dziewczyna się spodziewała idąc do łóżka z zajętym? I wystarczył jej do tego szlak z róż i nagi kolega? Facet się nawet starać nie musiał, dziewczyna jest łatwiejsza niż zadanie z matematyki dla przedszkolaka.
Wreszcie ktoś to powiedział. Laska wskakuje zajętemu gościowi do łóżka, ale na goście spada cała wina.
skad miala wiedziec, czy akurat nie zerwali?
glupia byla, z enie zapytala, ciekawe co by jej powiedzial- chce sprobowac jak jest z inna?
Jesteś w dupie trochę na własne życzenie...
Co za bajdurzenie
kruci jakie durnoty
XD oh no!