#PGFHi

Tydzień temu kupiłem sobie nowe auto. Dziś pożyczyłem je mojej żonie, aby mogła pojechać do miasta i załatwić swoje sprawunki. Jako dobry, troskliwy mąż, dałem jej stóweczkę na paliwo i całkiem bezpłatnego buziaka w czółko.

Przed chwilą miłość mojego życia zadzwoniła do mnie ze stacji benzynowej, aby poinformować, że wóz nie chce odpalić. Okazało się, że zalała go dieslem zamiast benzyną. Powód? Uznała, że skoro ropa jest tańsza od benzyny o całe 30 groszy, a przecież i tak nie ma różnicy co wleje się do baku, to zaoszczędzimy tankując tym paliwem.
Czeka mnie teraz duży wydatek, aby doprowadzić moją furę do porządku.

Zastanawiam się, czy zamiast kupować sobie nowe auto, nie powinienem pomyśleć o nowej żonie.
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Bzdury. Pistolet od diesla jest grubszy, niż ten od benzyny i nie wejdzie do wlewu paliwa w samochodzie benzynowym.

HansVanDanz

To po pierwsze.
Po drugie od dawna olej napędowy jest dużo droższy od benzyny.

szarymysz Odpowiedz

"Tydzień temu kupiłem sobie nowe auto. Dziś pożyczyłem je mojej żonie"
Nie chcę cię martwić, ale skoro jesteście małżeństwem, to kupiłeś WAM nowe auto. :)

thor1908 Odpowiedz

Dobrze, że węgla nie nasypała.

NAUS Odpowiedz

Niby nie należy kierować się stereotypami, ale już po dwóch pierwszych zdaniach wiedziałem czego spodziewać się w tym wyznaniu.

PsyWPuszkach Odpowiedz

Stare, ropa obecnie jest droższa ;)

Biedronka12 Odpowiedz

Od kiedy to diesel jest tańszy od benzyny?

wyzwoIonaa Odpowiedz

Na pewno ją zmanipulowałeś. Wrodzony instynkt samozachowawczy nie pozwoliłby zdrowej kobiecie popełnić takiego błędu

Dodaj anonimowe wyznanie