#3Do4Z
Zakochałam się w nim 2 lata temu, gdy usłyszałam plotki, że do nas (wiem, że nie gram w tym klubie, ale nie czepiajcie się, że piszę o mojej drużynie w pierwszej osobie liczby mnogiej) dołączy. Oczywiście byłam wielką zwolenniczką jego transferu, bo bardzo dobrze spisał się na ostatnim mundialu i bardzo się cieszyłam, gdy transfer w końcu został sfinalizowany.
Ktoś powie, że nic w tym dziwnego, bo dziewczyny czasem są bardzo zauroczone swoimi idolami, ale nie jestem nastolatką, tylko kobietą przed 30, a obiekt moich westchnień jest w moim wieku. Nie wiem nawet dlaczego się w nim zakochałam, bo on nie jest w moim typie (fakt, że kolor włosów nie jest taki jaki preferuję jeszcze zrozumiem, ale kolor oczu ma taki jak ja, a ja za tym kolorem nie przepadam).
Od 2 lat wyobrażam sobie, że jesteśmy małżeństwem, co powiedziałabym mu przed meczem, co po przegranej, a co po wygranej, gdy idę na spacer wyobrażam sobie, że on idzie obok mnie trzymając moją dłoń. Udaje mi się jedynie do niego coś napisać na jednym z portali społecznościowych, gdzie on regularnie wstawia swoje posty. Często piszę mu, że go kocham, ale to raczej nic nadzwyczajnego, bo nawet heteroseksualni faceci piszą tak do swoich idoli, więc nie jest to żadne wyznanie miłości.
Mam ochotę zapytać go, czy chciałby nawiązać ze mną bliższą relację, ale nie chcę wyjść na natrętną ani się skompromitować, jeżeli on nie odpisze lub odmówi. Nie wiem co zrobię, gdy okaże się, że z kimś się spotyka, albo że w przyszłości się ożeni, ale pewnie się załamię. Aktualnie nie ma żadnej partnerki (ma dzieci, ale nie był żonaty), więc mam jakąś nadzieję, że może zauważy mnie na portalu społecznościowym, ale na 99,99% wiem, że nigdy nie będziemy razem.
OMG obsesja to nie jest dobra podstawa związku. Rozumiem, że nastolatki mogą przeżywać takie zauroczenia w swoich idolach, ale dorosła kobieta? To chyba świadczy o jakiejś niedojrzałości emocjonalnej.
Chyba powinnaś iść z tym do jakiegoś specjalisty skoro to aż tak wpływa na Twoje życie. 00,01% szansy na to że będziecie razem to zdecydowanie za dużo, bo kobiet takich jak Ty piszę do Niego setki tysięcy
Założę się że cię ubiegnę. Napisz jaki to piłkarz
To się zowie erotomania ;)
Albo kiełbie we łbie 🤷