#PAvNL

Moja mama od zawsze była kobitką z jajem. Dla niej tematy tabu nie istniały, mogła bez skrępowania rozmawiać o wszystkim. No i była świetną pielęgniarką, wszyscy zawsze ją lubili. Dlatego, w tęsknocie za dzieciństwem i obozami harcerskimi, pojechała na jeden już jako dorosła kobieta w roli higienistki. Jak to obóz harcerski, oprócz zwykłego kataru, kaszlu i zadrapań, zdarzały się też kleszcze. Któregoś dnia przyszedł do mamy chłopak, nastolatek. Był bardzo skrępowany i nie chciał powiedzieć o co chodzi. W końcu wydusił:
- Bo ja mam kleszcza... w pachwinie.
Moja mama jako kobieta odważna i nieznająca wstydu, od razu kazała mu się rozebrać i położyć na prowizorycznej kozetce. Kleszcz był już sporej wielkości, a moja mama, jak to ona, pielęgniarka, musiała skomentować bardzo ciężki przypadek pacjenta i nie zastanawiając się nad swoimi słowami powiedziała:
- Ale duży!!
Chłopak spalił buraka, mama z pęsetą w dłoni chce przystąpić do operacji, aż nagle zrozumiała co właściwie powiedziała.
- ...kleszcz, oczywiście!

Chciałabym powiedzieć, że od tamtej pory moja mama hamowała się w swojej bezpośredniości, ale niestety, nie. Teraz uczy studentów, przyszłe pielęgniarki, i cóż, słyszałam, że zawsze z mamą jest wesoło :D
DeMonica69 Odpowiedz

Może spalił buraka, bo właśnie bał się głupich komentarzy. Przez takie zachowanie ludzie często odrzucają pomoc fachowca :/

Inu

Dokładnie

niewierzewtestrone

pielęgniarki same się dystansują takimi komentarzami i to zbyt złośliwe nie jest. człowiek spotyka się z fekaliami, z nagością, z ograniczeniami fizycznymi, ze stresem, ze wstydem i krępacją. no i w jakiś sposób musi nabrać do tego dystansu i rozładować sytuację. czasami pielęgniarki są przez to ordynarne, czasami milczące, a czasami zabawne.

DeMonica69

Njewierzewtestrone nie sugeruje, że jest to złośliwe. Rozumiem, że muszą rozładować swoje emocje, ale niech robią to między sobą. Jeśli przychodzę do specjalisty, to nie chciałabym słuchać komentarzy na temat mojego ciała, czy schorzeń. To po prostu brak profesjonalizmu.

Ambra

DeMonica69 w twoim przypadku odrazu wiadomo by było że chodzi o kij w dupi.

DeMonica69

Ambra bo nie przywykłam do pomiatania sobą?

ad13

DeMonica69, serio? Przecież skomentowała KLESZCZA, który raczej częścią ciała niczyją nie był. Poza tym dwuznaczność wynikła nieplanowo, a nie była zamierzonym żartem 🤷‍♀️🤦‍♀️

DeMonica69

Ad13 milczenie jest złotem :) ja jako nastolatka trafiłam do szpitala i pielęgniarz skomentował moja częśc ciała, a nie uraz. Przez długi czas miałam niesmak, dlaczego obca osoba, która udziela pomocy komentuje mnie? Młodym osobom nieraz ciężko to przetrawić. Pielęgniarka na pewno widziała dyskomfort chłopaka, tymbardziej powinna wykazać się profesjonalizmem.

Aswq Odpowiedz

Może spalił buraka bo myślał, że zbyt długo czekał zamiast przyjść wcześniej..

niewierzewtestrone Odpowiedz

może spalił buraka, bo ten kleszcz był jego młodszym bratem

Dodaj anonimowe wyznanie