Moja dziewczyna ma fetysz. Długo ją namawiałem, żeby mi o nim opowiedziała, ale ona wciąż się upierała, że to zbyt wstydliwe. Ja lubię różnego rodzaju udziwnienia, więc kurczę no, ja bardzo chętnie. W internecie widziałem już wszystko. W końcu dała się namówić i okazało się, że ma fetysz... bąków. Lubi prykać w trakcie...
Dodaj anonimowe wyznanie
Teraz będziesz się z nią zawsze witał: cześć Pryta :)))
Albo Lejdi Pierd:) Zbieżność nazw przypadkowa (albo i nie).
Wyjawienie czegoś takiego, to przejaw głębokiego zaufania.
Ciekawe co ty na to?
Musiał się sztachnąć :)
"Lubi prykać w trakcie..."
Do czasu.
A potem przybieży na Anonimowe z tekstem typu:
"Dupa mnie oszukała..."