#OsTst
Zawsze mam jakiś zapas podpasek w zanadrzu, ale tym razem Czerwona Niagara dopadła mnie dzień za wcześnie i uderzyła z taką siłą, że ledwo stałam o własnych siłach. Zaglądam do szafki i widzę, że nie mam tylko podpasek na noc (w moim przypadku są one niezbędne przez co najmniej dwa pierwsze dni, o nocy nie wspominając). Łapię za telefon i dzwonię do swojego chłopaka, który akurat jakiś czas temu wyszedł właśnie do sklepu.
Pytam, czy mógłby mi kupić podpaski, a on zaczął wymigiwać się ogromną kolejką, że już długo stoi, że duży ruch, że podpaski daleko itp. itd. Gdy wrócił, oberwało mi się po uszach, że faceci nie powinni kupować takich rzeczy, tak jak kobiety nie powinny kupować gumek (akurat nie widzę tu większego problemu). Jego ojciec dla matki podpasek nie kupował, to i on nie będzie tego robił. Ciekawi mnie, czy po porannym obudzeniu się w kałuży krwi zmienił zdanie...
Dojrzały, powodzenia z nim...
A no faktycznie, to świadczy o dojrzałości. Jeśli Ty przykładowo nie lubisz mięsa, to też jesteś niedojrzała, bo czegoś nie chcesz.
Ale i mi porównanie. Mięsa da się unikać, a on będąc w związku z kobietą jej okresu nie uniknie. Korona by mu z głowy nie spadła, jeśli kupiłby dla niej podpaski. Co, myśliał, że ktoś zacznie się z niego śmiać? Ktoś niby pomyśli, że to on używa tych podpasek? Jak ktoś się będzie śmiać to najwyżej gimbaza, która dopiero to kiedyś zrozumie.
Nie kupuj mu piwa, bo to wstyd żeby kobieta kupowała piwo
Wygrałeś/aś
Fanka Shawna Mendesa pozdrawia Fankę Shawna Mendesa :D
Moja mi piwa nie kupuje a ja jej podpaski tak :(
Wiesz, że kobiety też piją piwo?
Jak facet mnie poprosi to zawsze znajdzie u mnie zimne piwo... :D
A kiełbasa? Też wstyd, toć kobiety tylko sałatki jedzo!
Mój mąż lata mi po podpaski a robił to i jeszcze długo przed ślubem.
Może Twój facet się wstydzi się kupować takich rzeczy ale to może świadczyć poprostu o jego niedojzalosci powinien też wstydzić kupić się papieru toaletowego...
Właśnie nadszedł moment w którym zaczęłam się zastanawiać kiedy ostatni raz osobiście kupiłam podpaski a nie zrobił tego mój mąż albo tata....ale o mnie dbają. Każdej kobiecie tego życzę
Mój mąż wie jakie są moje ulubione. :)
Pamiętam jak kiedyś w jednej z drogerii zobaczyłam faceta, który czaił się i węszył po tym sklepie jak świnia na truflach. Po kilku minutach dojrzałam,iż ze sprawnością ninja doskoczyl do kasy szybko podając ekspedientce duże opakowanie podpasek mówiąc:
-Pani pakuje szybciej bo sąsiedzi się tu często kręcą... No faktycznie, wstyd...
Gdy mi sie skończyły podpaski na noc zakladalam 2 podpaski, takze 2 prawie za gacie wychodzila, ale działało. xd
Mój mąż np zainstalował sobie aplikacje by sprawdzić kiedy mam okres, dni płodne i tak dalej. Uznał, że facet powinien wiedzieć takie rzeczy o swojej kobiecie jeśli ją kocha. Zawsze ma dla mnie schowane awaryjne podpaski i tabletki przeciwbólowe. Co ciekawe w ślad za nim poszli mężowie pozostałych moich sióstr.
Autorko. Może kup sobie na te najgorsze dni kubeczek menstruacyjny. Będziesz miała więcej komfortu.
Też mam taką aplikację i narzeczony tam podgląda (sam woli klasyczne telefony i nie ma opcji zainstalowania czegoś takiego). I zawsze kupuje czekoladę na czarną (a może czerwoną?:D) godzinę. Fajna sprawa. :D
A kubeczek też polecam, choć na początku nie zakładałabym go w ciągu pierwszych dni kiedy ciało jest bardziej wrażliwe, bo nauka wyciągania jest trochę stresująca i lekko bolało (przynajmniej mnie).
pierwsze słyszę o kubeczku:) zgooglałam, fajne, działa?
Kupiłam sobie, ale mimo kilkunastu prób czuję kubeczek w środku i strasznie boli przy wyjmowaniu... co robię nie tak?
Może źle dobrałaś rozmiar.
@monisia, może źle go łapiesz i nie 'odsysa się' przy wyciąganiu tylko ciągniesz na siłę? Też tak niestety robiłam na początku, dlatego nie polecam nauki w te najgorsze dni, bo większy ból. Na yt jest coraz więcej filmików jak to poprawnie zrobić, jak dobrać rozmiar.
Powodów może być kilka: źle dobrany rozmiar i MIĘKKOŚĆ(to też bardzo ważne) kubeczka. Może być za długi(jeżeli odczuwasz dyskomfort podczas używania tamponow, to znaczy, że powinnaś używać wesji "mini")- ja muszę mieć wersję mini(od MeLunny, nie wiem czy jeszcze inne produkują takie wersje- kubeczek jest tak samo szeroki, ale krótszy, objętość ma jak ten o rozmiar mniejszy), bo normalna mi przeszkadza. Polecam też używać odrobiny lubrykantu i nie wkładać kubeczka do góry, NIGDY!:)
Spróbuj wkładać go trochę do dołu, powinien sam się ułożyć. Niestety nie wiem, gdzie dokładnie czujesz dyskomfort, więc ciezko precyzyjnie doradzić.
Jaskiniowca nie nauczysz
Kiedy powiem bratu, żeby kupił podpaski, on nawet pyta czy takie ze skrzydełkami, czy bez, a może te na noc.
Jakby był zaprawiony w boju to wiedziałby jakie kupić bez pytania :D
Serio? Mój ojciec ma 3 kobiety w domu. Na dodatek najbliższy sklep kilka kilometrów stąd, tylko on ma prawo jazdy, więc siłą rzeczy... i kupuje bez problemu. Normalnie po kilka paczek, nie wstydzi się tego, wręcz śmieszy go jak ktoś się na niego dziwnie spojrzy. Bo co w tym dziwnego? Nie rozumiem.
u mnie podobna sytuacja ale roznica taka ze nigdy nam nie kupuje,bo sie nie zna i nie chce sie znac;>
Prawdziwy pirat i morza czerwonego się nie lęka