#OS1IQ
Kupiłam sobie nowiutkie białe jak śnieg Supergi. Chciałam odciąć od nich metkę, więc na czas poszukiwań nożyczek położyłam but na stole w kuchni, gdzie moja rodzicielka w najlepsze zmywała naczynia. Wróciłam z nożyczkami, zadowolona, że w końcu założę nowe śmigacze na nóżki i moja mama wyskoczyła z owym przesądem.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że była kłótnia o to, że but jest na stole, a to może spowodować kłótnię...
Paradoks :v
Czytam anonimowe zamiast Pana Tadeusza 😖😖😖
Ja zamiast Lalki. Pjona :D
Yuuhi lalka to moja ulubiona lektura :-P
Halo, przecież jest sierpień
@Jestemawsome : jest matura w przyszłym roku i marni nauczyciele od polskiego ;)
@Leaiko
A ile przeczytałaś? :P
Leaiko, zaintrygowałaś mnie... co to za książki?
Aaa tam, wszystko nadrobicie w ostatni tydzień kwietnia. :D
Pana Tadeusza to się pije 😄
W czasie matur nie pamiętałam nawet tych lektur, które czytałam. Streszczenia lepsze.
Ja natomiast, zamiast Wesela :|
spowodował kłótnię? Spowodował! Po co drążyć temat ;)
Dla śmiechu
Zupełnie jak moja mama :v A ja wciąż nie mogę się nadziwić, że ludzie wierzą w takie głupoty...
Moja tez tak ma tylko mówi ze buty na stole oznaczają ze ktośwwkrótce umrze . Jeszcze jest czarny kot, wysypana sól, zły znak jak nóż położy się/zostawi na stole, drabina i wiele wiele więcej. .
Pytałam, nie chce powiedzieć co z tym nożem:P
Nie pojmuję jak ludzie mogą wierzyć w te brednie z horoskopami na czele
Mam tak samo :')
Jak ty
Samospełniająca się przepowiednia
Tylko głupcy wierzą w przesady ;)
Stół w kuchni jest chyba od jedzenia a nie kładzenia butów (nawet nie noszone, ale to jednak buty). Mylę się?
głupia matka ... ciemnota i zabobon ;)