#OF46i
Po kilku błędnych odpowiedziach, prowadzący pociągał za dźwignię i uczestnik wpadał do dziury.
Jak byłem mały, bardzo mały, to myślałem, że taki przegrany tam zostaje na zawsze i umiera z głodu i ich chciałem zgłosić na policję, ale potem pomyślałem, że przecież jacyś policjanci też to na pewno oglądają i skoro nic z tym nie robią, to sam muszę zorganizować akcję ratunkową. Chciałem się tam zgłosić i jakoś dyskretnie uwolnić innych. Tylko nie wiedziałem jak się tam dostać. Do dzisiaj nie wiem.
Ja ogladajac "niekonczaca sie opowiesc" balam sie ze na polsacie nic juz nie bedzie leciec tylko non stop ten film.
Ja pamiętam, jak byłam mała i mój tata oglądał finał Ligi Mistrzów. Zapytałam go wtedy "czy skoro dzisiaj jest finał to znaczy, że już koniec i nie będzie tych meczy?". Tata odpowiedział, że tak, a ja płakałam pół nocy, że nie oglądałam tych meczy i już nigdy nie zobaczę piłki nożnej w tv :D
O jak się srogo myliłam :D
Aż mi się przypomniał "Fort Boyard" 😊
Najlepszy program, szkoda że już go nie imitują.
Oo tak, świetne to było! Te opuszczające się powoli wrota i już-już wychodzące tygrysy... :D
Pewnie gdzieś w Chinach go imitują :V
To był mój ukochany program. Miał w sobie ten klimat. :O
No właśnie jakiś policjant to oglądał. I dlatego program się skończył - zrobili im wjazd na studio i znaleźli tam taką piwnice zamurowaną gdzie trafiali ci ludzi - i 40 trupów.... + jeden klient który przeżył tam żywiąc się ciałami poprzedników...
halo policja? przyjeżdżajcie do telewizora!
Pamiętam jak był odcinek co złą klapę otworzyli i kobieta po 2 minutach wróciła :p
też to widziałam ;D
Ciekawe co by było, jakbyś pooglądał prawdziwą Rosyjską Ruletkę.😂
Najlepiej taką rozgrywaną jakimś pistoletem.
Ja jak bylam mala to myslam , ze ludzie z telewizora mnie widza I obserwuja xd . Albo podobal mi sie Karol Krawczyk hahah nie wiem dlaczego dzis mam zupelnie inny ideal mezczyzny :).
Joey uspokoi sie wreszcie, zamknął szczelnie drzwi i włączył głośno jakies zagraniczne radio..wsłuchiwał sie przez chwile w obce słowa energicznej piosenki..pozniej zajął sie swoją robota..kosztowało go to sporo wysiłku..nie był z natury złym człowiekiem, w domu zwykł układać z córka puzzle :-)
Haha, ja byłam swiecie przekonana, ze jak tam wpadają to jest tam sieć tuneli, cos jak podziemne miasto, z ktorego nie ma wyjścia. I jak juz wpadniesz to resztę życia musisz spędzić z ludźmi, których spotkało to samo.
uwielbiam hahaha