#OAs0b

2 lata temu po 14 latach w związku zachorowałem na zapalenie płuc. Jak każdy chojrak powiedziałem do lekarza, zresztą mojego kolegi z podwórka: daj spokój, przepisz jakieś antybiotyki, wyleżę się w domu i przejdzie.

Po powrocie od lekarza poprosiłem swoją partnerkę, aby mi wykupiła lekarstwa, bo już nie miałem siły iść do apteki. Kupiła, rzuciła je na stół i powiedziała 34 zł się należy - jakbym od niej dostał w pysk.

Każde z nas miało swoje pieniądze, ale co miesiąc dokładałem do wydatków sporą sumę, nie brałem pod uwagę, że to jej mieszkanie, jak trzeba było coś kupić, kupowałem. Samochód chciała - proszę bardzo, kupiłem, może nie nowy, ale w dobrym stanie, ja miałem służbowy. Remont trzeba zrobić w domu - oczywiście, ze swojej pensyjki nie mogła uzbierać, dołożyłem 3/4.

Tak oto dowiedziałem się kim dla niej byłem, sponsorem, któremu za kasę dawała dupy.
majer Odpowiedz

Aż dziw uwierzyć że wcześniej nie zauważyłeś tej materialnej warstwy waszego związku.

niepojmuje Odpowiedz

"Przyjaciół poznajemy w biedzie"- lepiej późno niż za późno dowiedzieć się, że ktoś Ci bliski jednak nie jest zbyt wiele wart...

Szaro Odpowiedz

czy wy jesteście debilami? to się kupy dupy nie trzyma. Żądała zwrotu 34 zł za leki dla niego i dlatego on uważa że ona mu daje dupy za sponsoring? no co za chłam

zamulona Odpowiedz

Życie bywa okrutne.

Vampire7 Odpowiedz

Może powiedziała to w złości i bez przemyślenia? Pogadales z nią o tym? Jednak 14 lat to sporo czasu i może wystarczyło pogadać i przypomnieć jej jak wiele dla niej zrobiłeś? Poza tym to Ty mieszkałeś u niej, wiec jakie dawanie dupy za kasę? Już bez przesady...

CzarnyKisiel Odpowiedz

Po 14 latach się zorientowałeś? Te wyznania wymyślają coraz głupsze dzieciaki

Dodaj anonimowe wyznanie