#O3DXQ
Pewnego razu zasłyszałem rodzinną rozmowę, traktującą o nich właśnie.
Otóż ich człowieczym losem zainteresowało się lokalne przedstawicielstwo instytucji ludziom tym najbliższej - opieka społeczna. Rozdała im odblaskowe kamizelki, coby poprawić w porze wieczornej bezpieczeństwo na drodze przed sklepem. Panowie, wdzięczni za dar, zaczęli je skrupulatnie nosić.
Od tej pory we wsi zaczęto mówić o świecących po nocy rowach. Ale do rzeczy.
Siedząc wieczorem przy otwartym oknie z widokiem na sklep po drugiej stronie drogi, czytałem sobie książkę. Wtem usłyszałem ogłuszający pisk opon, cichy jęk i przekleństwo. Kiedy podbiegłem do okna, zobaczyłem odjeżdżającą beemkę, a za nią przewrócony rower i pękniętą puszkę złotego trunku. Spod roweru wygrzebał się członek podsklepowego kółka, podnosząc go krzyknął coś w stylu: "Ty je***y Warszawiaku", a potem: "dobrze, że miałem kamizelkę, bo by mnie k***a zabił".
Szybko podniósł to, co zostało z piwa. Kiedy zobaczył mnie w oknie, dodał: "Widziałeś? BHP to podstawa!". Dopił resztkę, której nie było dane zwilżyć asfaltu, wsiadł na rower i odjechał zygzakiem.
Co jak co, ale ma rację, BHP to podstawa! :D
Contazoz, jakiego filmu? :D
Świecące po nocach rowy hahahha
W sumie fajnie, że o nich zadbano.
Juz dawno nie bylo takiej historii,ktora by mnie tak rozsmieszyla ;d
"Od tej pory we wsi zaczęto mówić o świecących po nocy rowach. Ale do rzeczy." uśmiałam sie xd
Świecące po nocach rowy :D już wiem co to będzie oznaczać jak zasłyszę tą nazwę
Odblaski ratują życie! :-)
Zapamiętam 😂 BHP to podstawa 😂
Całkiem fajny i dobry mieli pomysł by dać im te kamizelki, jak dla mnie mogłoby byc tego wiecej, tzn na większej ilości wsiach
BHP przynajmniej znają!