#Nsrhd
Kilka lat temu, gdy byłam mała, moja babcia pracowała na fermie. Marudziłam, że bardzo chciałabym mieć małego kurczaczka, więc moja babunia wzięła jednego i przywiozła mi go w kartonie...
Pewnego dnia, gdy bawiłam się z nim, chciałam go ogrzać, a mój dom ogrzewał duży kaflowy piec. Nie wiem jak to się stało, ale przypadkiem wrzuciłam go tam.
Do teraz ciężko to wspomnieć.
Mój dziadek ma kury. Gdy miałam z 3 lata, przyniósł kurczaki do domu, by mi pokazać i trochę je odchować. Pokazał mi, jak przygotowuje im poidełko (odwrócone wiaderko zakryte talerzem). Ciekawska ja musiałam dowiedzieć się, jak to działa. Kurczaki się utopiły.
Gdy byłam mała lubiłam przytulać kurczaczki i jednego babcia zabiła bo nieźle go poddusiłam. Dzieci powinno się bardziej pilnować, potem to jest "ale ona tak z miłości" ale co się stało to się nie odstanie i nadal ten kurczaczek mi ciąży na sumieniu 😢
O kurczę pieczone!
Zabujca!!! XD R.I.P kurczaczek [*]
Biedny kurczak 😢
Tez miałam swoje kurczaki. Z tatą regularnie co rok walczymy ze srokami, które odstraszają inne ptaki. Zazwyczaj zrzucaliśmy im gniazda, ale ostatnio zamiast tego podrzucilismy im trzy kurze jajka prosto z lodówki😁 wykluły się kurczaczki i też spełniło się moje marzenie z dzieciństwa 😁 jednak szybko przestały być ładne i puchate więc je oddałam 😁
Trzymasz jajka z których się wyklujom kurczaki w lodówce? O_o
Ja bym do tych jajek z lodówki jeszcze dorzuciła żabę, kto wie, może by się bazyliszek wykluł?
wyklują* :)
Nie ma szans na wyklucie się z jajek z lodówki kurczaków. Kura która wysiaduje jajka musi siedzieć na nich prawie non stop, z małą przerwę na szybkie jedzenie. Zbyt długi brak ciepła i z kurczaczków nici.
To naturalne jajka ze wsi i zapewniam, że to możliwe. Jasne, po wyjęciu z lodówki jajka muszą być ogrzewane - nie tylko kurze, srocze też, więc ta sroka po podmianie siedziała na nich jak na własnych. Jeśli chodzi o ich wcześniejsze ochlodzenie - tak to właśnie działa, że wszelka aktywność biologiczna zostaje zatrzymana.
Jak to przypadkiem? Piec trzeba otworzyc , a wlot to nie dziura w podłodze żeby kurczak spacerując tam wpadł..
Moja mama bedąc małym dziecięciem chciała ukochac kurczaczki mojej ciotki. Wszystkie 12 szt udusiła z emocji. Do dziś o tym opowiadją.
Moja mama nigdy by się nie zgodziła nawet na kurczaczka, chociaż też owego chciałam, powodem pewnie było to, że zawsze gdy widziałam ślimaka dziubałam do niego patykiem :/
Nie rozumiem zależności między posiadaniem kurczaka a dziubaniem patykiem ślimaka...
Spkojnie. Przecież codziennie na całym świecie takie słodkie kurczaczki są żywcem miażdżone. na mięso.
Może nie od razu, ale w miarę prędko, gdy nabiorą rozmiarów ,:/
Mnie śmieszy 😂
Mnie tak samo :D