#NsL9E

Mój ojciec ma prorocze sny. Każdy w rodzinie jest już przyzwyczajony. Czasem są to mało ważne rzeczy, np. w czasach szkolnych zawsze wiedział, o której godzinie odebrać mnie z miejsca zbiórki po wycieczce, bo mu się przyśniło. W śnie dowiedział się też jak będę wyglądać, kiedy się urodzę (faktycznie tak potem było).

Zawsze się z tego śmiałam, ale teraz zauważam to u siebie.

Kilka dni temu przyśniło mi się, że obudziła mnie szczoteczka elektryczna. Wczoraj wieczorem niestety moja się popsuła i co chwilę wibrowała. Tak, obudziłam się przez to, dokładnie tak jak we śnie. Zdarza się to coraz częściej. Sen, rzeczywistość. Sen, rzeczywistość. I tak w kółko.

Niby nic, ale ostatnio śniło mi się, że trafiłam do więzienia, wyglądało realistycznie.
Dodaj anonimowe wyznanie