#NoosQ

Pewnego dnia przyszła do mojej mamy "ciocia" na ploteczki. W pewnym momencie ciocia odebrała telefon od kolegi. Wpadłam wtedy na arcymądry pomysł zrobienia przypału cioci (miałam 9 lat, czyli te czasy, kiedy chłopaki są generalnie fu). Podbiegłam wtedy do telefonu i wykrzyczałam "Dżela cię kocha! Dżela cię kocha!". Ciocia strasznie się wtedy wkurzyła. Okazało się, że kolega miał telefon na głośniku i usłyszała to jego narzeczona. Była ona strasznie zaborcza i ciągle zazdrosna, więc mój wybryk rozpętał burzę. Jakiś czas później okazało się, że ciocia faktycznie miała z nim romans i nieświadomie powiadomiłam o tym jego narzeczoną.
mariah Odpowiedz

Jego narzeczona była zazdrosna, ale dalej rozmawiał z ciocią przez telefon na głośnomówiącym?

hatesmog

Może właśnie dlatego :>

Igraszka

No chciał udowodnić, że nie ma o co

Hgrbek

Może chciał być cwany i myślał, że narzeczona pomyśli o tym w ten sam sposób co ty

Peters Odpowiedz

Ciocia Dżela. Piękne imię.

nata

Prawie jak ciocia Pela :D

NeonStars Odpowiedz

Bardzo dobrze, że narzeczona się dowiedziała

nata Odpowiedz

Narzeczona wzięła do siebie krzyki jakiwgoś dzieciaka?

KuropatwaWDrzewie Odpowiedz

dziecięca intuicja jak zawsze niezawodna

afrodytka Odpowiedz

Ciekawe, co się stało dalej XD

Siema345 Odpowiedz

Aby kim Dzong Un wyjebał bombę na skale świata

lotos53

@Siema345 Jak już piszesz takie komentarze, to chociaż nazwisko z wielkiej litery.

Dodaj anonimowe wyznanie