#NmMQO
Ostatnio dowiedziałam się, że wymusiła na moim partnerze, aby napisał oświadczenie woli w którym zgadza się płacić tej dobrze zarabiającej i bezdzietnej małpie dożywotnie alimenty. Jestem zła na partnera, że to ukrywał, ale jej nie odpuszczę. Nie chodzi mi o pieniądze, bo byłabym z niego dumna gdyby przeznaczał tę sumę pieniędzy co miesiąc na organizacje charytatywne.
Nie wiem jak mógł się dać zmanipulować w tak obrzydliwy sposób. Jest mi przykro, bo myślałam, że w końcu się od niej uwolnimy. On mimo,że żałuje tego co co zrobił to nie bardzo chce z nią walczyć.
Ja jednak ja nie popuszczę. Krew się we mnie zagotowała.
Trzymajcie za mnie kciuki, bo wynajmuję prawnika i mam zamiar rozjechać jej roszczenia jak buldożer w sądzie jeśli będę musiała.
Zastanów się ile jest wart partner, który za twoimi plecami odstawia taki szajs ze swoją byłą.
Nie rozumiem z jakiej racji ma jej płacic alimenty. Jak dla mnie twoj partner też jest tu winny, że sie na to godzi.
daj sobie spokoj.On ejst nielojany i cos do niej widocznie czuje
Nie rób tego. Nie warto... Jeszcze on do niej wróci, a Ty zostaniesz z ręką w nocniku (czego ci nie życzę, ale z opisu wygląda, że jemu na rękę jest dać się omotać). Zastanów się, czy to, że przystał na jej warunki nie jest czasem trzymaniem sobie „otwartej furtki”, tak w razie czego. Gdyby miał ją gdzieś, to by nie płacił.
A rozmawiałaś z ta była? Skoro tak łatwo się zgodził to może on zawinił? Bił ja? Oczywiście nie pomyślałaś o tym... moim zdaniem jeżeli typ tak szybko się zgodził to jest coś na rzeczy.
Jeśli on nie chce z nią walczyć to Twoi prawnicy i tak nic nie zrobią, bo on się nie zgodzi. Widać dalej ją kocha.
Ona go zostawila, nie ma dzieci a on ma placic alimenty i sie zgodzil?
Przedewszystkim porozmawiaj z nim, jesli wiesz tylko tyle i wiecej sie nie dowiesz to zaden z niego partner...
A jak to ,go zmusiła?
Partner mógł iść do prawnika ,bo z jakiej paki ma płacić swojej byłej alimenty???
Dobrze że Ty masz chociaż jaja:D
Zajebiście. A teraz dawaj tą ANONIMOWĄ część.
Mi by bardziej przeszkadzało, że ślubował przed Bogiem dozgonną miłość i lojalność innej, a nie Tobie. Ale sprawa z alimentami też słaba :p