#NlOt8
Jak to na zielonych szkołach bywa, mnóstwo zwiedzania. Wybraliśmy się więc wycieczką do miejscowości o nazwie Pelplin. Jest tam naprawdę piękna bazylika.
No ale dla dzieciaczków w tym wieku zwiedzanie takich miejsc to raczej żadna atrakcja tylko nudy, więc już na początku wycieczki kleryk, który nas tam oprowadzał, żeby wzbudzić naszą ciekawość powiedział, że zabierze nas do takiej czarnej czaszki, która spełnia życzenia, ale pod warunkiem, że będziemy grzeczni i uważnie go słuchali przez całą wycieczkę.
Dzieci grzeczne, czas na nagrodę. Zaprowadził nas pod taką marmurową ścianę z porozwieszanymi potężnymi kółkami na rogach (kojarzycie stare drzwi? Kiedyś takim czymś się pukało), no i oczywiście czarną metalową czaszką mniej więcej rozmiarów prawdziwej ludzkiej głowy na wysokości 160-170 cm.
Legenda głosiła, że jeśli ktoś tak mocno uderzy głową w tę czaszkę, że te 4 kółka „zadzwonią/zapukają”, to spełni się jego życzenie.
Od razu próbował zgasić nasz entuzjazm mówiąc, że próbowała tego masa ludzi i nikomu się to nie udało i wychodzili tylko z bólem głowy.
No cóż.. CHALLENGE ACCEPTED, a mi się bardzo podobała Paulinka, koleżanka z równoległej klasy... podszedłem... podskoczyłem... ZAJE****M...
Koledzy i koleżanki w śmiech, wychowawczyni zbladła jak ściana. Pielęgniarka od razu skierowała moją głowę na zimne kościelne kraty w celu złagodzenia skutku, którym był nieźle prezentujący się 3-4 cm róg niczym u jednorożca.
Gdy tak chłodziłem czółko i zbierałem ochrzan od nauczycielki, zapytałem śmiało pana przewodnika, który zresztą też był w niezłym szoku, czy zadzwoniło.
Odpowiedź zapamiętam do końca życia „Czy zadzwoniło? Cała bazylika się zatrzęsła, dziecko...”.
Skończyło się to wizytą u lekarza, dla pewności w szpitalu, i pizzą z bardzo sympatyczną i śliczną panią pielęgniarką, bo nie zdążyliśmy na zwiedzanie zamku w Malborku. Panią pielęgniarkę pozdrawiam serdecznie ;)
A Paulinka? Była moja...
Moja córka była na tej wycieczce! Pamiętam jak ze śmiechem opowiadała o głupim chłopcu - tobie. Mały ten świat. :)
Wow, ale super! 😄❤
Ciekawe czy to prawda
I skad mamy miec pewnosc.. ze to prawda? Cos mi sie tu nie zgadza
Czekam na odpowiedź autora ;p
Doitsu, odpowiedź na co? :-P
Jeśli pamięta Olę, to w jej imieniu go pozdrawiam.
To tak jakby wyznanie z drugiej strony widzenia 😁
√completed
czekam aż autor odpisze xD
Zostawiam niezgubkę!
. <- chłopiec i czaszka, Bory Tucholskie
Chłopiec czaszka bory Tucholskie
Pizza była tego warta
A Paulinka to co ? :D
Paulinka była tego warta
Bory Tucholskie, chłopiec-jednorożec :)
„Czy zadzwoniło? Cała bazylika się ku**a zatrzęsła dziecko..” - padłem. Kleryk chyba miał w końcu jakiś ciekawy dzień dzięki tobie :D
Ocenzurowali... Teraz na głównej już nie ma k*rwy :|
To coś czym się pukało, to kołatka :D
Czyli jak by nie było się opłaciło, życzenie spełnione i jeszcze bonus
Uśmiałam się :D przewodnik mistrz
Uuuuuu.
No nieźle.
Ostatnie zdanie to jak dla mnie idealne zakończenie tego wyznania 😂👌
Przewodnik mistrz 😂
Malbork moje miasto 💪