#NSedx
Do paczki znajomych z podwórka należał pewien szczególny osobnik, który jak na swój przedszkolny wiek miał dość rozległą wiedzę o seksie, podczas gdy reszta z nas nie znała nawet takiego słowa. Źródłem tej wiedzy były filmy pornograficzne należące do jego ojca, oglądane podczas nieobecności rodziców. Wiedza okazała się być inspiracją.
Były to czasy, kiedy dzieci nie były pod stałą obserwacją dorosłych. Podczas jednej z wycieczek na łąkę, gdzie pasło się bydło, kolega zaproponował zabawę w krowy.
Polegało to na tym, że on miał być krową, a reszta miała doić mleko lub pić prosto z "cyca". Ja dałam się namówić na dojenie. Pociągnęłam tylko raz, ale patrzyłam jak inny kolega próbował pić.
To było chore. Minęło ponad 20 lat, a nadal się tego wstydzę.
Wiecie co... moje życie było generalnie proste, grzeczne, takie tam. Ale jakby kumpel spod trzepaka coś takiego zaproponował, to miałabym w głowie jedno. Nie, nie to, że to obrzydliwe. Nie to, że to niewłaściwe - w takim wieku trudno o skojarzenia, zwłaszcza te kilkanaście lat temu. Obsesyjnie bym myślała, że to podstęp i że chce komuś z reszty nasikać do ust a potem się chichrać! (i to nie w taki sposób niewłaściwy, wiecie. Tylko na zasadzie "oż, skubany, będzie się z nas naigrywał? Po moim trupie!")
dopiero po twoim komentarzu zrozumiałam to wyznanie XD jak sama przeczytałam to myślałam, że mu sutka ssała czy coś. XD i sobie pomyślałam, że przecież to nie jest aż takie straszne żeby się aż tak wstydzić. xdd teraz już troche gorzej to wygląda. xD (sorry za duze ilosci "xD" dla tych którzy teog nie lubią)
jeszcze czytając twój komentarz zaczęłam się zastanawiać jak on mógłby nasikać od ust XDDDD ehh tak jestem blondynka :D
Nawet w linku podstępnie ukryty sex 😂
Ten moment gdy dzieci miały więcej wspólnego z seksem od ciebie. :o)
Ale wydoiłaś go, a kolega próbował pić to "mleko"?
Sprytny był ten Umbriak za dzieciaka. Ciekawe jakie teraz stosuje triki.
Muahahhahahahhaha 🤣🤣🤣
Dzięki, Rixi, zrobiło mi to poranek 🤣🤣🤣
Może po śniadaniu przypomnisz sobie, czyją specjalnością są zbiorowe, biseksualne zabawy.
A co, będziesz ciągnął Umbriakowi? W sumie, zawsze to jakiś plan na życie.
Rixi, nie mieszaj. Pedofilem jest pedomir (serio, pięknie Ci wyszła ta ksywka), ja jestem biseksualny (prowadząc relację z dwiema partnerkami 🤷, cukoldowcem (nigdy nie praktykując zdrady kontrolowanej) i postępakiem (bo nie podzielamy jego szurskich poglądów). 😉 Teraz zaś zostałem gejem. 🤣
Bez urazy, z pewnością jesteś przystojnym facetem...ale mnie, cholera, jakoś tak, niezmiennie ciągnięto kobiet... 🤷😉
Biseks może też z facetem, jedno nie wyklucza drugiego. A dzielenie się partnerem czy partnerką to cuckold, czy nie? Macie stały skład do cuckoldu, to to samo. Nie wprowadzaj dziwnych pojęć i nie rozmywaj już istniejących. A ponieważ ciągle wmawia mi pedofilię to widać, że siedzi w nim ta ciągota widocznie. Byłaby to kwintesencja dewianctwa, kazirodcza pedofilia (choć polecam się powstrzymać, aż nie będzie to podlegało pod paragraf i zostać przy kazirodztwie, jeśli już musisz).
A ty roxicorki wylizuj mu dalej rodzyny z owłosionej dupy, może cię weźmie do cuckoldowego teamu.
ONI PAMIETAJA
Tak czysto z socjologicznego punktu widzenia. Ciekawe co się stało z tą krową?
Masz nadzieję, że nie pamiętają?
Hahaha zabawa w krowę, sprytnie cwaniak wymyślił ;)
Przynajmniej masz jakieś skillsy ; )