Gdy byłam mała często rysowałam dla rodziców. A teraz przeglądając po paru ładnych latach kolekcję moich dzieł, zauważyłam, że mama przed schowaniem obrazku do specjalnego pudełka, podpisywała je komentarzem czyj to rysunek (mój czy siostry), ile miałam lat i dla kogo został stworzony. Jakie było moje zdziwienie kiedy znalazłam rysunek 4 letniej mnie z komentarzem mamy "Powiedziała, że to dla taty, bo jest zły i idzie podpalić Zus".
Dodaj anonimowe wyznanie
Niech płonie! :D
Szkoda że nie sejm???
Zus też.
A możepodpali PSL ;) :D
*może podpali
I jednak nie podpalił? :D
Może rysunek go powstrzymał ; )
Z szatanistami na stos!
Wspaniały pomysł z takimi adnotacjami :)!
Też tak myślę, chyba będę tak robić z rysunkami moich dzieci :D
Suuper;)
Tego gada nawet atomówa nie weźmie.
Masz talent artystyczny we krwi
Spytaj czy plan dalej aktualny... myśle że zrzuciliby się wszyscy na benzynke...