#MrVWE

Od pewnego czasu razem z siostrą zajmujemy się czteroletnim husky, który ma chore biodro i był zaniedbywany. To pies naszych sąsiadów, ale ze względu na to, że ich nie ma w domu całymi dniami, a ja mam pracę, którą wykonuję w domu, jestem w stanie robić sobie przerwy na zabawy i spacery z pieskiem :)
Dzisiaj dosłownie 15 minut temu dostałam SMS od właściciela naszej maskotki, w którym napisał, że chce ją oddać do schroniska, ponieważ nie jest w stanie jej pomóc ani utrzymać. Napisał tam również, że związku z tym, że ja i moja siostra się nią zajmujemy, mamy pierwszeństwo do tego aby ją zaadoptować, ale jeśli to nie wypali, będą zmuszeni oddać ją do schroniska albo znaleźć jej nowy dom.

Nie powiem, bo zakochałam się w tej psince i moje zarobki są w stanie pokryć jej leczenie, jak i również ją wyżywić, a nawet i pokupować dużo smakołyków oraz zabawek.
Jest tylko jeden problem, mianowicie jest to mój tata, który jestem pewna się nie zgodzi aby przygarnąć psinkę do naszego domu, w głębi serca ją kocha tak samo jak moja siostra ja i mama, ale i tak trzyma się swego i nie ufa nam, że damy radę z tym wyzwaniem.

Za pół godziny, gdy tata wróci z pracy mam zamiar z nim porozmawiać i jak postanowiłam, zrobię wszystko, żeby trafiła do nas. Trzymajcie kciuki :)
Odpowiedz

Cześć wszystkim, udało się! Piesek jest już z nami <3 dziękuje wam za wsparcie i pozdrawiam :)

Margaret

Super!

Przytulmnie

Ekstra

Ikunien

Też sie cieszę! Chyba pokaze to wyznanie mojemu tacie i namyśli sie co do chorego kotka, którego już kocham.

RavenCrew

Gratulacje :D życzę dużo zdrowia i szczęścia dla was i niwego towarzysza :)

DepresyjneUczucia

Świetnie!

AnonimowaSylwia Odpowiedz

oby sie udalo , dla psa który z domu trafia do schroniska jest to straszne przeżycie

blabliblu Odpowiedz

I co psinka jest u was? Mam nadzieję, że tak.

Etcetera

Zakładam się o 100 minusów, że autorka nie odpisze!

SzczerbataMorda

Etcetera odpisała!

Chutas

Dobijmy do 100 minusów za przegrany zakład XD 😂😂

Etcetera

Ok, ok, zakład to zakład. 😂

Goodguychucky1293 Odpowiedz

Nawet jeśli się nie uda możesz spróbować pogadać z sąsiadem i zaoferować ze pokryjesz koszty leczenia i jedzenia. Teoretycznie pies będzie twój ale będzie mieszkał u sąsiadów nie wiem czy to przejdzie ale warto próbować

jasminum Odpowiedz

I Jak?

czekoladowemleko Odpowiedz

Powodzenia, z moim tatą było identycznie gdy przygarnęliśmy psa z ulicy, a dziś opiekuje się i kocha go tak jak my :)

Obito Odpowiedz

Udało sie?

MartinatitaP Odpowiedz

Jak tam? Udało się tatę namówić?

Lyssa Odpowiedz

Jeśli y tego psa kochał, to nie pozwoliłby a to, żeby trafił do schroniska, niezależnie od tego, kto w rodzinie musiałby się psem zajmować.

PMF Odpowiedz

Omg........mineło pewnie już te pół godziny a my nadal nie wiemy co się stało :(

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie