#MrAWG
A mianowicie, jestem pasywem (dla niewiedzących - tym na dole) i mój partner jest bardzo dobrym kochankiem podczas gry wstępnej - potrafi mnie rozpalić do granic możliwości, ale jest o wiele gorzej podczas akcji właściwiej, ponieważ... penis mojego chłopaka jest bardzo mały - co prawda nigdy nie pytałem o dokładne wymiary, ale podczas erekcji ma co najwyżej 4 cm. Wyczytałem, że przypadłość ta nazywa się mikropenis i można odpowiednimi operacjami powiększyć interes o kilka centymetrów, ale... nie mam pojęcia, jak mogę poinformować o tym chłopaka - nie chcę wpędzić go w jeszcze większe kompleksy (przez długi czas nie chciał współżyć...), ale seks z nim ani trochę mnie nie satysfakcjonuje - praktycznie go w sobie nie czuję i często podczas stosunku muszę jednocześnie się mastrubować, aby dojść do finiszu...
Odpowiadając na pytania - nie, nie mogę być "na górze", bo przyjemność odczuwam tylko wtedy, gdy czuję kogoś w sobie. Wibratory również odpadają - z tego samego powodu, co pogadanka o tym problemie.
Z charakteru jest dla mnie idealny i nie jestem w stanie wyobrazić sobie związku z kimś innym, ale ta sytuacja powoli mnie wykańcza.
Przypomniała mi się anegdotka, jak dziennikarz przeprowadzał wywiad z artystą
- Czy to prawda, że jest pan aktywnym homoseksualistą?
- Homoseksualistą tak. A czy aktywnym? Hmmm, zazwyczaj pasywnym...
Ciekawa jestem, o którym artyście mowa. :D
Mam kilka typów (w tym jednego polskiego), ale pewnie się mylę.
@gominam jeśli myślałaś o Piasku to jest aktywny z tego co wiem 😃
Miło, że w końcu mówicie kto jest kim, bo zawsze mnie to ciekawi :D
A teraz na poważnie. Nie masz wyjścia jak przeprowadzić z nim szczerą rozmowę. Naprawdę jest wiele urozmaiceń, które możecie wprowadzić.
Ta strona zaczyna przypominać "Moje życiowe problemy" takie rzeczy rozwiązuje się rozmawiając z partnerem, a nie żaląc się w internecie
Powiedz mu o tym . Kochanie, podejrzewam że wiesz o tym, że masz małego penisa i chciałbym o tym z tobą porozmawiać ale wiedz o tym, że
jesteś dla mnie najważniejszą osobą w moim życiu, jest mi z Tobą idealenie, gra wstępna jest cudowna, nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie, może zrobimy coś w tym kierunku aby było nam lepiej niż teraz. Wiesz jaki będę szczęśliwy jeśli porozmawiasz ze mną na temat powiększenia penisa ? Będzie to dobre dla nas obu. TY POZBĘDZIESZ się kompleksów a ja będę miał jeszcze większą ochotę na igraszki z Tobą. :)
sluchaj pogadaj z nim normalnie, przeciez wasze zycie seksualne ma satysfakcjnowac was obu, nie? inaczej bedzie tak jak jest i albo zwiazek sie rozpadnie, albo zaczniesz go zdradzac, albo popadniesz w depresje...
poza operacja na mikropenisa, sa tez nakladki do kupienia w sex-shopie :)
Porozmawiaj z nim. Może się to wydawać stresujące, ale tak naprawdę to jedyne wyjście z tej sytuacji. Pamiętaj, by być delikatny. Nie chcesz przecież urazić swojego chłopaka. Spytaj go, jak on się czuje. Czy odczuwa satysfakcję ze stosunku? Przedyskutujcie to wspólnie. Możesz zasugerować mu operację, ale jeśli się nie zgodzi, nie naciskaj. Pamiętaj, że drogą do idealnego stosunku jest przyjemność i komfort obu stron.
Co to za dziwactwa. Oj grzeszno. Żone se znajdz.
Skoro odczuwasz przyjemność tylko czując kogoś w sobie, a jego nie czujesz i chcesz "dochodzić do finiszu" masturbując się, to rozumiem, że jednak to bycie aktywnym nie jest takie niemożliwe.
fuj..
Ty zasrany pedale