#MqtCa

Mam 5-letniego synka, a obecnie jestem w drugiej ciąży. Mały często przychodzi kiedy odpoczywam, przytula się do brzucha, opowiada jak spędził dzień, śpiewa siostrzyczce piosenki itp. Ostatnio jednak gdy przyszedł, tylko przyglądał się brzuszkowi w ciszy, a po jego wyrazie twarzy już wiedziałam, że zbliża się pytanie które każdemu rodzicowi spędza sen z powiek. Ale nie. Gorzej. 

- Mamusiu, a ty jesteś mamusią, bo masz dzidziusia w brzuszku, prawda?
- Prawda, skarbie.
Mój mały Einstein chwilę się zastanowił. 
- A co robi tatuś, żeby być tatusiem? Mamusiu, ty go jakoś wybrałaś? A skąd wiesz, że to akurat tatuś jest naszym tatą?
Nieco mnie zaskoczył takimi pytaniami, ale coś odpowiedzieć trzeba.
- Mamusia wie takie rzeczy.
- No ale skąd? Co tatuś robi, żeby był dzidziuś?
- No cóż... - zaczęłam się jąkać - kiedy... pan... bardzo kocha panią... to zostaje tatusiem.
Spojrzałam mu w oczy i momentalnie zdałam sobie sprawę, że przegrałam tę bitwę.
- Ale ja też bardzo cię kocham! To znaczy, że to ja mogę być tatusiem tego dzidziusia!? - wypalił.
Zamurowało mnie. Mój Einstein przeobraził się we Freuda.
kuferek Odpowiedz

Co w tym anonimowego? Czym się kierowałaś, umieszczając swoją historię na tej stronie?

niepatrznanie

hej, to stare dobre anonimowe za ktorymi wszyscy tesknia

kuferek

Faktycznie, stare, nie zauważyłam. Ale czy ludzie tęsknią za takimi historyjkami? Nie sądzę ;)

bazienka Odpowiedz

no i tak sie konczy unikanie odpowiedzi wprost- o jajeczkach i nasionkach
a nie "mamusia wie"

Mermelada Odpowiedz

Nigdy nie zrozumiem, czemu nie można po prostu dziecku wytłumaczyć, powiedzieć wprost o co chodzi.

Smutnabula Odpowiedz

Właśnie opisałaś sytuację którą przeżywa niemal każdy rodzic. To jest tak bardzo anonimowe i tak bardzo się tego wstydzisz że nie opowiesz tego nikomu że znajomych? Tak bardzo cię to dręczy że musiałaś wyrzucić to z siebie właśnie tutaj?
To straszne.
I jeszcze bardziej przerażające jest to że coś takiego trafiło gówną.

SportToZdrowie

Dla niej to trudna sytuacja, więc się nią podzieliła. Nie Tobie oceniać, co może, a czego nie. A jak Ci się nie podoba, to nie czytaj.

Smutnabula

SportToZdrowie jeśli uważasz że jest to opisane jako poważny trudny wstydliwy problem, a nie wesoła i zabawna anegdotka to jest coś nie tak.
No chyba że twierdzi że ona na poważnie widzi swoje dziecko za Einsteina i Freuda. To tak to może oznaczać coś poważnego.

Kurosaki Odpowiedz

Może Ty jesteś po prostu półgłówkiem i dlatego dziecko wydaje się być takie mądre. Serio musimy czytać jak Tomuś Ci śmiesznie odpowiedział i jaka Ty byłaś zszokowana jego ogromnym IQ? Nas szokuje to, że nie potrafiłaś w rozmowie wyprzedzić 5-latka o jedno zdanie.

JoseLuisDiez Odpowiedz

Raczej w Edypa.

diana2705 Odpowiedz

Zamiast powiedzieć prawdę w dostosowany do wieku dziecka sposób robisz mu wodę z mózgu.

Kar000 Odpowiedz

Rok temu, gdy ludzie jeszcze dodawali wyznania, praktycznie pod każdym z nich był ktoś kto twierdzil, że zmyślone. Może to jest przyczyną braku nowych wyznań, ludzie się po prostu zniechęcili, a moderatorzy z braku innych wyznań dodają stare. Taka teoria:)

Ambra

Jak co trzecie wyznanie kończyło się na "jesteśmy już x lat / w związku / narzeczeństwie / małżeństwie" to sry. Ja tego nie kupuje.

Dodaj anonimowe wyznanie