#Mfog1

Kiedy miałam 3-4 lata miałam psa, ratlerka, wabiła się Mika. Była zima, a Mika miała akurat cieczkę, więc często wchodziła na miśki, albo wskakiwała komuś na noge i chciała sobie hmm... poużywać. Ja, kiedy to widziałam, opowiadałam wszystkim, że Mika śmieszne tańczy. 

Nastał czas, w którym księża zbierają po domach cołaski. Kiedy akurat ksiądz był w moim domu i ze mną rozmawiał pomyślałam, że cudownie będzie mu opowiedzieć o tym co robi Mika. Powiedziam "A mój piesek tak śmiesznie tańczy!", ksiądz zapytał się jak, a ja weszłam babci na nogę i zaczęłam ją "Ujeżdzać" tak jak to widziałam u psa.
xkimagx Odpowiedz

Myślałem, że pies potańczy z księdzem :DD

Nanananatalia Odpowiedz

Babcia musiała być dumna :D

FreakyGirl Odpowiedz

Chciałabym to widzieć :D

kotburka Odpowiedz

Przeczytałam zamiasc cołaski golaski XDXDXDXD

kolka001 Odpowiedz

O Bozeee

chleb Odpowiedz

"cołaski" :)

hela Odpowiedz

hahahahahahaha :DDDD

Dodaj anonimowe wyznanie