Ogólnie nie przepadam za maniakalnym porządkiem w domu czy w moim otoczeniu, ale nie jestem w stanie przyjeść obojętnie obok sterty ciuchów w sklepie. Od razu odczuwam ogromną potrzebę poskładaniach ich.
Potrafię nawet pójść do pierwszej lepszej sieciówki tylko po to, żeby udać się do przebieralni - w miejscu gdzie oddaje się ciuchy, którymi nie jesteśmy zainteresowanymi, tylko po to by się wyszaleć i poskładać te wszystkie ubrania.
Zapraszam do siebie i tak miałam zrobić porządek w szafie
Możesz poskładać u mnie😊
Taki klient to prawdziwy skarb!
Przeważnie kupuje ubrania te poukładane na półkach niż te które wiszą na wieszakach. Ogólnie lubię przejrzyste sklepy.
Również zapraszam do moich skromnych progów. U mnie to dopiero się wyszalejesz :D
Masz świetny nick :)
Zapraszam do siebie. Codziennie je składam a i tak znajdzie się jakaś niereformowalna sterta ciuchów. Może będziesz cudotwórcą :PP
pracownicy sklepów ją kochają (ZOBACZ ZDJĘCIA)
Zapraszam do mnie
Pracownik roku
Zapraszam do mnie. Wyszalejesz się do woli.