#MaMd3
Otóż moja przypadłość to nadawanie imion dużym palcom u stóp (dziś prawy to Kazimierz, a lewy Wiesław) i przeprowadzanie między nimi spontanicznej rozmowy, na tematy wszelkie. Czytam na głos Anonimowe, a potem Wiesiek i Kazik to komentują.
Czasami maluję na paznokciu oczy i uśmiech oraz nakładam kapelusz zrobiony z gazety, żeby (palce) wyglądały bardziej ludzko.
Dziwne i głupie.
Ale nie umiem przestać.
Ciężko będzie to przebić. Zrobiłbym fejspalma, ale mi witki opadły.
Ciekawe co na to Wiesiek.