Będąc dzieckiem i nastolatką, tworzyłam foldery w komputerze, a następnie zapisywałam w nich zdjęcia ubrań. W kolejnych folderach tworzyłam całe outfity. Z czasem zapisywałam zdjęcia aut, domów, a nawet akcesoriów dziecięcych (tego wstydziłam się najbardziej). Tak tworzyłam wyimaginowane, idealne życie. Każdy folder miał swoją nazwę, np. „do pracy”; „na dyskotekę”, a w przypadku akcesoriów do dekoracji „sypialnia”, „łazienka” itd. Miałam nawet folder ze zdjęciami mężczyzn i do każdej koncepcji dobierałem pasującego.
Dodaj anonimowe wyznanie
"Będąc (...) nastolatką...", "...dobierałem..." - trochę mnie to konfuduje.
Spokojnie, to może być zwykła literówka albo zwykłe bigender.
Bigender (z łac. bi „oboje, dwa” oraz od ang. gender „płeć społeczno-kulturowa”) – termin spod parasola niebinarności, który opisuje tendencję do identyfikowania się z dwoma płciami (binarnym lub niebinarnymi).
Proszę, masz rozkminę na cały weekend 🤗
Bede rzygoł 😂
@Dragomir
Efekt uboczny rozkminy?
Nie było w tym nic złego. Ot niegroźne "hobby".
W sensie takie biedne Simsy?