Ostatnio wracając przez park wieczorową porą, zostałem pobity przez trzech dresów. Każdy z nich miał jakiś element garderoby związany z „patriotyzmem” (pamiętam, że jeden z nich nawet miał charakterystyczną, biało-czerwoną bluzę ze znakiem Polski Walczącej na całym przodzie).
Mam rozumieć, że mój telefon, zawartość portfela oraz wizyta w szpitalu po kilka szwów na twarzy były zapłatą za ochronę naszej ojczyzny przed jej „wrogami”?
Dodaj anonimowe wyznanie
Przeraża mnie nieświadomość niektórych osób noszących ubrania z symbolami narodowymi... Zastanawia mnie, jak musi być postrzegany rozhulany, plujący przekleństwami Sebix, z orłem na piersiach przez np. starszego pana, który za tego orła kiedyś walczył. Wszystko wszystkim ale ehhh... Trochę szacunku.
Moim zdaniem takie symbole powinny być otoczone szacunkiem i nie powinno się ich umieszczać na ubraniach itd. Flaga czy orzełek to nie ozdoba.
Mnie zastanawia w imię czego koryguja twarze niewinnym ludziom. Jeśli za ojczyznę to nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co mają w głowach
Takie Sebixy jako patriotyzm postrzegaja rasizm i nietolerancje :v
@czesciczolem Dokładnie, miłość do ojczyzny nosi się w sercu, a nie na jakichś łachach.
Rycerze ortalionu i orzełka na piersi
Patologia zasłania sie symbolami narodowymi i patriotyzmem, a w rzeczywistości szuka okazji żeby wyładowac swoja agresję i frustrację.
Najbardziej smieszy mnie w narodowcach to że biją Polaków
Żołnierze wyklęci, w dres zaklęci
Uważam, że te znaki powinny być zastrzeżone. A jak ktoś nosi takie ubrania - mandat. To jawne bezczeszczenie ważnych symboli naszego kraju! Paradoksalnie noszą je najczęściej skrajnie patologiczne osoby jak w wyznaniu.
czy Ty czytasz to co piszesz?
@wybuchowo nie, pisałam z zamkniętymi oczami. A co, gdzieś zapomniałam przecinka?
Popieram Kikizafryki
Dokładnie. Flage i godło można umieścić na ścianie w instytucji czy domu prywatnym, a nie na bluzie jakiegoś patola- agresora. Przez takich jak ci z wyznania, patriotyzm kojarzy sie z nacjonalizmem i przygłupami, którzy chcą podbudowac ego poprzez wmawianie sobie, że np bijąc chloptasia w rurkach robia to w imie ojczyzny, Jezusa, honoru itp.
Dostales wpie*dol za ojczyzne 😔
Przyszło mi na myśl, że jednym z tych 'panów' mógłby być komentującym tu czasem głupio nacjonalistą, który nie rozumie, że nacjonalizm i patriotyzm to nie synonimy.
Nie łącz patriotów z pseudo patriotami
CO Z TEGO, ŻE MIELI TAKIE KOSZULKI? JA TEŻ TAKIE MAM I NIE JESTEM NACJONALISTKĄ, TAKŻE OGARNIJ SIĘ, DRESY TO DRESY I BĘDĄ SIĘ LAĆ BEZ WZGLĘDU NA TO JAKIE NOSZĄ UBRANIA, A NIEKTÓRZY TUTAJ MAJĄ CHYBA ZA MAŁO W GŁOWIE.
ps. bo to dresy, i będą nimi bez względu na to, jak są ubrani. Piją, palą, leją się. Nie sądźcie ludzi po ubraniu, Jezu.
Myślę że tu bardziej chodzi o fakt, iż takie osoby wręcz ,,profanują"* symbole narodowe. Autorowi nie chodzi o to, że każdy kto nosi takie ubrania jest dresem, a o to, że takie właśnie osoby bezczeszczą coś, co powinno być traktowane z szacunkiem. Są to symbole narodowe, a znak Polski Walczącej symbolizuje walkę z wrogiem, najeźdźcą. A tacy ludzie, którzy walczą z własnymi rodakami, traktują te symbole jako ozdobę. Myślę że ludzie, którzy kiedyś walczyli o to, żebyśmy mogli te znaki pokazywać swobodnie, poczuli by się źle, gdyby się dowiedzieli, że umierali za taką patologię i za to, że znaki dla nas prawie święte, są traktowane w taki sposób.
* profanują w cudzysłowie, bo nie jestem pewien czy może się to odnosić do symboli i przedmiotów niereligijnych.
Mam nadzieję że komentarz jest czytelny i zrozumiały :)