#MSDX9
Nie jestem rasistką, ale widząc film, w którym akcja rozgrywa się w średniowieczu i czarnych rycerzy, ogarnia mnie irytacja. Tak samo jak śmieszne wydaje mi się, gdy historia toczy się na początku ubiegłego wieku i dostrzegam czarnoskórych w cylindrach, drogich marynarkach, uczestniczących na bankietach z białymi. Bardzo często dostrzegam takie przypadki, w zasadzie zawsze w filmach amerykańskich.
Ostatnio podczas oglądania czegoś razem, mój chłopak zapytał dlaczego ryczę ze śmiechu. Śmiałam się, bo film opowiadał o Krzyżowcach i dostrzegłam czarnoskórego rycerza zakonu krzyżackiego.
Rozumiem, że należy szanować ludzi bez względu na kolor skory, ale błagam - taka przesadna polityczna poprawność wygląda komicznie. Nie wiem, tylko mnie takie rzeczy denerwują?
Wiekszosc irytuje, nawet Amerykanow
Oj nie tylko Ciebie. To wpychanie czarnoskórych dosłownie wszędzie(ale jakoś Azjatów już tak nie wciskają) jest zwyczajnie wkurw*ajace. Zwłaszcza jeżeli zmieniają na siłę bohatera, którego wygląd jest też po części opisem tej postaci- przykładowo nowy-czarny L z DN. Ale spróbuj coś takiego powiedzieć to zaraz zostaniesz nazwany "jeba*ym rasistą". ;)
Widzę, że nie ja jedna nie pogodziłam się z klęską nowego DN ;)
Ale ogólnie rzecz ujmując to zgadzam się z tym co napisałaś. Pół biedy jak w tle przemyka czarnoskóry statysta (którego ze względu np. na realia historyczne nie powinno tam być), ale jak zmieniają wygląd głównych bohaterów, przy czym ten wygląd w pewien sposób definiuje daną postać, żeby było "poprawnie politycznie" to ręce, nogi i cycki opadają.
Albo czarnoskóra Hermiona w przeklętym dziecku.
Co to DN?
Dokładnie o to chodzi!
To tak jakby z Ani, tej rudowlosej, piegowatej Ani z Zielonego Wzgórza nagle zrobili czarnoskórą dziewczynkę. Bo poprawność polityczna.
O tych statystach to ja będę milczeć, bo to można też pisać i pisać.
I zgadzam się- nie miałabym nic do czarnoskórych Kiry czy Misy(chociaż ona była taką kwaii lolitką, więc w pewien sposób powinna się w to wpisywać), ale oni musieli dac czarnego L. Żeby on był chociaż dobrze zrobiony i zagrany to wtedy chętnie pogratulowalabym, że kolor nie ten, ale dał radę. A tak to to co niby mam zrobić? xD
A co do zmiany rasy bohaterów w aktorskich adaptacjach anime, mang itp. to akurat bym się aż tak nie czepiala, o ile to nie ma jakiegoś związku z pochodzeniem tej postaci, bo jednak tak 80% bohaterów w mangach i anime ma mało japońskich cech- najczęściej jezyk, imię i miejsce zamieszkania. ;p
DN to Death Note, swoja droga bardzo dobre anime. Polecam
Anime DN było dużo lepsze. L w filmie to porażka. Mogli mu chociaż buty zdjąć.
Co do Hermiony, w książce nie było opisu jej koloru skóry, więc czarna aktorka ją grająca to nie problem.
Nie było mowy o kolorze skóry Hermiony, za to wielokrotnie w książkach "bladła". Nie jestem pewna, czy to pasuje do czarnoskórej :D
Jakim prawem L jest czarny? Aż tak dużo mnie ominęło od postanowienia, że nie chcę nic poza anime?
Amerykańska wersja DN to jedno wielkie nieporozumienie. Nie dosyć, że całkowicie zmienili L z wyglądu i charakteru, to jeszcze miałam ochotę przywalić głową Raita w ścianę. Po 25 minutach oglądania tej parodii musiałam wyłączyć, aby nie zarazić się debilizmem od, khym, głównego bohatera.
Ostatnio buzzfeed zrobił artykuł, że azjaci "are starting to side with whitness" to może wyjaśnia dlaczego nie ma Azjatów
A może to Zawisza Czarny?
@MrBoombastic a co do ubiegłego wieku to Salomon Northup
Bo kiedy wpycha się czarnoskórego aktora do roli, która np. w oryginale (w przypadku adaptacji czy ekranizacji) jest ewidentnie dla białego, to jest ok. A wepchnij białego do roli przeznaczonej dla Azjaty czy czarnoskórego, i robi się gównoburza. Nie wkurza mnie kolor skóry, tylko podwójne standardy w dobieraniu aktorów.
@MaidToKill00 jakoś nie pamiętam gównoburzy o Jaja w tropikach czy Cenę odwagi
Mieszkam w Stanach i nienawidzę kiedy czarny coś powie, i jest luz, ale spróbuj mu odpowiedzieć, już jesteś rasistą. Żadne tłumaczenia nie dadzą rady, reasumując on może ciebie obrazić, ty jego nie bo to rasistowskie. Ignorowanie przy tych ludziach mam opanowane do perfekcji.
fajna nazwa
Kiedy czarny Cię obraża powiedz że jesteś homo.
Poprawność polityczna, która występuje w Ameryce, nie jest już poprawnością polityczną, a jakąś dziwną próbą wywyższenia czarnoskórych osób. Rozumiem, że trzeba szanować wszystkich i sama nie jestem rasistą, ale to już jest przesada. Biali, nie chcąc urazić afroamerykanów i latynosów, robią m.in. to, o czym mowa jest w wyznaniu, a ci wykorzystują to na potęgę. Powiem szczerze, że sama nie wiedziałabym, że to aż tak duży problem, gdyby nie Oscary 2016, kiedy to czarnoskórzy byli oburzeni tym, że akademia nominowała tak mało afroamerykanów lub nie nominowała ich wcale (nie pamiętam dokładnie) i nazwali je białymi Oscarami. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać, ale komuś się tu chyba, za przeproszeniem, w dupie poprzewracało.
@WUIt dokładnie, tego nie można już nazwać poprawnością polityczną, to zwykła dyskryminacja
I przez ich wyskok oberwało się filmowi z czarnoskórymi aktorami, który dostał nagrodę rok później. I szczerze LLL w ogóle mi nie podszedł, za to Moonlight już tak, ale w sumie nie dziwię się osobom, którym ten pierwszy podobał się bardziej i po akcji z poprzedniego rozdania stwierdzili, że mogło mieć to wpływ na wynik.
Pamiętacie Atomówki? A może nadal oglądacie? Teraz twórcy stworzyli czwartą atomówkę... jest murzynką.
Tu to już szkoda słów.
Te nowe to jedno wielkie dno, które wciąż się pogłębia
No i co, że jest Murzynką? Cały świat ma udawać, że czarnoskórzy nie istnieją i nie obsadzać ich jako bohaterów, bo twoja rasistowska dupa tego nie zniesie? Przyzwyczaj się do faktu, że ludzie mogą mieć różny kolor skóry. To tak, jakbyś się pienił, bo w filmie ktoś ma zielone oczy, no żesz.
Sam fakt, że stworzyli czwartą atomówkę.. Masakra, ta nowa wersja to dno.
Szkoda, że to odnosi się tylko do Czarnoskórych, a Azjatów i Latynosów Amerykanie gorzej traktują.
To jeszcze nic, czarnoskóry żołnierz Cesarstwa Niemieckiego :D
Słyszałeś kiedyś o Ochotniczym Legionie Arabskim, czy sprawdzanie tego, co piszesz, boli?
Hitler nie eksterminował czarnoskórych, w Nazistowskich Niemczech istnieli czarni żołnierze.
Szafran a znasz różnicę między Cesarstwem Niemieckim a trzecią rzeszą? Bo chyba te obydwa mylisz
Mofiros, fakt, druga mi się z trzecią pomyliła, każdy popełnia błędy. Mimo to wpisz sobie "Zwei Reich die Schwarze Armie'' i wyskoczą ci nazwiska żołnierzy.
A może to Zawisza Czarny?
A może to Leszek Biały?
A może to jego urok? A może to...