#MMPeE

Gdy byłam mała, miałam tak około 6 lat, moja sąsiadka miała taką szopę/pracownię, w której robiła takie kozackie cukierki. Raz do niej przyjechała jakaś kuzynka z dziećmi i ta kuzynka pozwoliła mi jednego sobie wziąć.

Następnego dnia zobaczyłam, że drzwi do tej pracowni są otwarte, wiec weszłam, napchałam cukierkami wszystkie możliwe kieszenie i uciekłam.

Oczywiście rodzice się dowiedzieli i potem była drama :))
radiant Odpowiedz

Dobrze że się dowiedziałaś, że źle zaplanowana zbrodnia nie popłaca.

Anubis2020

Podejrzane to ,, zle zaplanowana " ;D

Corazwiecejpustki

No juz nie czepiaj sie. Ona miala 6 lat. Jeszcze zdazy sie nauczyc.

Ostrzenozeinozyczki

Jej odwaga jest godna pochwały. Rozum i doświadczenie przyjdą z wiekiem. Albo już przyszły.

Velasco

Zbrodnia, za którą nie poniosło się konsekwencji z reguły popłaca, inaczej nie ma to sensu.

micbea Odpowiedz

Ale co? Ta kuzykna pozwolila ci jednego dzieciaka wziac???

Dodaj anonimowe wyznanie