#MIYww
Podczas jakieś wycieczki zauważyłam, że starszy chłopak, może 13-, 14-letni, ma na twarzy pełno czerwonych kropek. Podeszłam do niego i z radosną beztroską powiedziałam, że ja też niedawno miałam ospę i żeby się nie martwił, bo to minie.
Nie zrozumiałam czemu chłopak się bardzo zmieszał i nic nie powiedział, a jego kolega dostał ataku śmiechu.
Jeśli to czytasz, wybacz proszę dziecku, które chciało dobrze, a wyszło mu jak zwykle... ;)
P.S. Bezwzględna karma dopadła mnie parę lat później i przez cały okres dojrzewania sama musiałam walczyć z drugą "ospą".
A już myślałam, że zaraziłaś wszystkich na wycieczce
Ospą zaraża się innych tylko przed wystąpieniem wysypki.
Dzieci zawsze mówią to co im ślina na język przyniesie.
rodzice to cie chyba slabo wychowali
musiałam czytać 3 razy żeby zrozumieć o co ci chodzi.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Żeby załapać to wyznanie nie wystarczy tylko przeczytać, trzeba jeszcze minimalnie wysilić mózg. Niepełnosprytni i niewyspani faktycznie mogą mieć problem.
=( =( .... Bogbhjffvg