Będąc małą dziewczynką lubiłam robić prezentacje multimedialne na przeróżne tematy. W niedziele mieliśmy rodzinny obiad, więc postanowiłam przygotować coś na tę okazję. Na każdym slajdzie było zdjęcie członka rodziny i krótki jego opis. Zadowolona, już nie mogłam doczekać się reakcji widzów.
Na następny dzień według planu puściłam prezentację. Wszystko poszło genialnie, prócz małego incydentu, przez który rodzina wiła się ze śmiechu. Mianowicie mój brat miał papugę, więc jego opis brzmiał tak: "Kocham mojego brata, bo ma fajnego ptaka".
Dodaj anonimowe wyznanie
Ojeeej. Jaki to fajny pomysl z robieniem takich prezentacji :)
HAHAHAH
prezentacje to bylo cos ?
A brat uważa, że masz fajną muszelkę?
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślałem że nazwiesz ojca członkiem
Dobre haha. Nie wiem dlaczego minusujecie xd
Największy członek rodziny hahah