#LxPS5
Kiedyś wyszedłem na dwór i nogi zaczęły mi się plątać. Wróciłem do domu i powiedziałem dla mamy, że w tych butach nogi mi się plączą. Mama zdziwiona, no ale cóż, dała mi drugie buty. Wychodzę i znów ta sama sytuacja, więc wracam. "Mamo, w tych butach też mi się nogi plączą". Mama wystraszona, nie wie co się dzieje, ja też nie. Mierzy mi gorączkę, sprawdza, czy coś mi się stało. Wszystko oka,y więc o co chodzi? Idzie do pokoju na chwilę odłożyć termometr i patrzy - kubek. Zagląda, a tam... wino.
Okazało się, że ja, mały gnojek nie znający świata, szukałem czegoś do picia. Był tylko karton w lodówce, więc myśląc, że to sok, wlałem sobie.
PS Dobre było :D
No i był soczek. Tylko taki trochę sfermentowany.
Za długo leżał w lodówce.
Czemu tanie wino jest dobre? Bo jest dobre i tanie.
Najlepsze jest wino marki wino
przypomniała mi się scena z programu Kuby Wojewódzkiego, gdzie gościem był Titus z Acid Drinkers xD
- a jakie to jest wino markowe?
- to jest takie, które Marek przyniósł.
A na inne niestety nas nie stać 😋
Poszedłem raz z kumplem do knajpy, do kelnerki mówie ; "3 piwa a ona do mnie 14 złotych proszę a tyle to ja nie mam"....
Tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie...
Widzę, że kolega to chyba z Podlasia 😊
Mój dziadek często robił wino z różnych owoców ze swojego ogrodu. Uwielbiał też dawać drugie życie plastikowym butelkom. Nie zliczę, ile razy zamiast napić się wiśniowego tymbarka (ktorego od zawsze uwielbiam), plułam do zlewu winem... W końcu się nauczyłam, żeby ZAWSZE powąchać zawartość butelki, zanim się z niej napije, ale do tego czasu sporo dobrego wina odbyło podróż do kanału.
Brzmi jak żart o Jasiu
"Wróciłem do domu i powiedziałem dla mamy"... chyba nadal trzyma.
Tak sie mowi na Podlasiu :P
To Polska b, tam takie odchyły to norma.
Ta konstrukcja "powiedziałem dla mamy" to jakiś regionalizm czy jak? Ostatnio dużo tego widzę/słyszę. Dziwnie to brzmi/wygląda, od razu tracę koncentrację nad samym tekstem, bo zaczynam rozkminiać.
A co do wyznania to ja za dzieciaka przy jakiś imprezach rodzinnych z kuzynostwem zakradałem się do kuchni i dopijaliśmy kropelki z różnych butelek ;) Ciężko było coś poczuć z takiej ilości, ale te emocje ;)
To regionalizm z Podlasia.
Chcesz mieć dzieci silne, zdrowe?
Kup im wino owocowe!
I co twoja mama na to? Nie ma najważniejszego :(
Fajnie... Ale ni to śmieszne, ni to pasujące do anonimowych, więc po co to wyznanie?
Moja mama zawsze mowi: po to, żebyś się pytała. :) No także no. Już wiesz ;)
Jak chciałas być zabawna to nie wyszło.