Jak byłam mała, miałam może z 7-9 lat, to stwierdziłam, że jeśli w niektórych miejscach są płatne toalety, to u mnie w domu też powinna być! Od razu przeszłam do czynów – postawiłam słoik obok drzwi, a sama usiadłam obok, coby nikt nie chciał skorzystać bez płacenia. Za wejście do łazienki brałam 50 gr, a w sumie to nie brałam, bo rodzice mnie tylko wyśmiali i po półgodzinie pilnowania drzwi i przy braku chętnych do skorzystania z ubikacji stwierdziłam, że ta robota chyba nie dla mnie. Albo to wina mamy, bo mi powiedziała, że jak ona płaci, to ja sprzątam :D
Dodaj anonimowe wyznanie
kiedys u dzieci z kolonii na toalecie zauwazylam kartne z cennikiem
siku- 3 zl
kupa- 4 zl
kupa+ male siku - 5 zl
O boziu, jakież to urocze