#LQmda
Facet, level 26. Samotny jak palec, dlatego od lat przebieram się potajemnie w damskie ubrania, oglądam w lustrze i delektuję uczuciem kobiecości. Głównie są to eleganckie ubrania - spódniczki, koszule, żakiety, rajstopy i szpilki - kręci mnie to. Jest jednak jeszcze jeden powód tych przebieranek, który kręci mnie jeszcze bardziej.
Od dziecka wykazywałem dziwne zainteresowanie mokrymi materiałami. Przypadkowo upuszczony do wanny ręcznik, koszulka w mocnym deszczu, dziewczyny w śmigus-dyngus. Szybko okazało się, że mam bzika na punkcie fetyszu wetlook - kobiet w ubraniach pod prysznicem, w wannie, pływających w basenie czy rzece. Niesamowicie mnie podnieca sposób, w jaki mokre ubrania opinają i oklejają kobiece ciało. Moim marzeniem, rzecz jasna, jest być z kobietą, która zrozumie moje pasje i zgodzi się wziąć udział w takich zabawach. Póki co jednak, jako marny substytut, sam upodabniam się do kobiet (nietrudne, bo jestem szczupły i oprócz braku piersi mam dość kobiece kształty) i kąpię się w ciuchach. Czasami, w ciepłe noce, idę nad rzekę i tam pływam ubrany w garsonkę czy sukienkę. Oprócz wyglądu mokrych ubrań, fascynuje mnie też sposób, w jaki zachowują się pod wodą i sam fakt, że robię coś powszechnie uważanego za tabu.
Wstrząsającej puenty nie będzie, bo póki co nikt mnie nie złapał na gorącym uczynku. A póki co, jako że to wyznanie napisałem ubrany "na sekretarkę", idę się trochę pomoczyć w wannie i delektować nieziemskim uczuciem i widokiem.
Pewne bogate małżeństwo postanowiło wyjść wieczorem na imprezę. Jako, że mieli zamiar wrócić późno, dali swojemu kamerdynerowi wolne do następnego dnia. Okazało się niestety, iż żona nie bawiła się za dobrze, wiec postanowiła wrócić szybciej do domu. Mąż natomiast bawił się wyśmienicie i został dłużej na imprezie. Kiedy kobieta weszła do domu, zobaczyła kamerdynera Jana w jadalni. Zaprowadziła go do sypialni. Spojrzała na niego i powiedziała:
- Janie, zdejmij moją suknię.
Zrobił to powoli.
- Janie, zdejmij teraz me pończochy i podwiązki.
Zdjął jak mu kazano.
- Janie, a teraz mój stanik i majtki.
Zdjął.
Napięcie wciąż rosło, gdy kobieta dodała:
- Janie, jeżeli jeszcze raz założysz moje ciuchy, qrw... - wylatujesz...
O Boże XDDDDXX
. Kropka nie zgubka
Kropka XD
@XX2411 Dobre xD
<3 serduszko niezgubek
Kiedy komentarz ma więcej plusów niż wyznanie
XDDDDDD Nie mogę! hahahaha
<3, serduszko zeby nie zgubic
O żesz.
Brzmi tak lubieżnie, bezpruderyjnie, zmysłowo ...
Tak mogłabym się zakochać. W ładnym facecie, który wieczorem brodzi w sukience w rzece.
To stwierdzenie chyba samo nadaje się na wyznanie :D
Na to co ludzie wyprawiają to Twój fetysz dla kobiety chyba będzie jednym z mniej szokujących. Chodzi mi o kobietę w mokrych ubraniach.
To ja lubię takie dziewczyny, co wyglądem przypominają nastoletniego chłopca i ubierają się w męskie ciuchy.
Dobra, Megan, zniszczyłaś mi życie. :(
dzień dobry, niestety chyba nie chcę być przez ciebie hm.. lubiona? w tym sensie xd
@Lucyfereu, lubię = podobają mi się, ale tylko stricte wizualnie, a nie żeby zaciągnąć do łóżka i wychędożyć. ;)
Stylówka na wczesną Milagros ze 'Zbuntowanego Anioła'! :)
Z ciekawości, jaka Megan?
@RekaMnieNeka: Megan Lai. W jednej produkcji była jako facet i była tak przekonująca, że... :D
Rozwalił mnie ten moment 'w ciepłe noce, idę nad rzekę i tam pływam ubrany w garsonke' wtf! dawno się tak nie uśmiałam
To końcówka filmu "Nigdy w życiu" jest dla ciebie idealna
Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym to zobaczyć :v
Zawsze możesz iść na dziwki spełnić swoje fantazje
To ja, autor wyznania. Szczerze powiedziawszy, spodziewałem się fali kpin i szyderstw, ale oprócz tego, pojawiły się też komentarze z wydźwiękiem pozytywnym. Nie mogę się nacieszyć, że KTOŚ jednak uważa, że to co robię, nie jest kompletnie posrane. Każdemu i każdej z was - podziękował ;)