#LC7h9

Jestem stewardessą. Gdy wylatujemy w powietrze - wiadomo... ciśnienie, te sprawy, więc brzuch robi się ciążowy i ja mam problem, że wtedy potrzebuję puszczać bąki (inaczej boli strasznie mnie brzuch). Robię to totalnie bez krępacji, gdy latam z tyłu samolotu, gdzie huk silników jest tak duży, że nie ma szansy by ktokolwiek coś usłyszał nawet gdy stoi obok, a gdyby nawet poczuł, to zawsze mogę zwalić na toalety znajdujące się zaraz obok naszego stanowiska z tyłu. Nigdy nikomu się nie przyznam do tego.. a jak widać do tej pory nikt nic nie zauważył, bo zawsze obserwuję osobę i jej reakcję gdy to robię, a nie sądzę, by słysząc dźwięk nie odwróciła głowy.
tomoje15stekonto Odpowiedz

W samolotach to akurat latwo spokojnie pierdziec, bo siedzenia maja specjalne maty wbudowane ktore neutralizuja tylkowe zapachy, a silniki glosno brzmia. Takze w samolotach pierdziec 'najbezpieczniej'.

fate

Nie tylko bezpieczniej, ale i ekonomiczniej- pierdy dają maszynie dodatkowy napęd.
Trzeba kiedyś namówić wszystkich w samolocie, żeby jednocześnie puścili bąka.

anilec Odpowiedz

Nikomu? Więc obstawiam, że stewardessą to ty nie jesteś. Przecież każda załoga pokładowa śmieje się w głos z tych bąkowych przygód. A tak na serio to zdradziło cię to "wylatujemy w powietrze"

leftup600rr

Również latam jako załoga jak i również mówię, ze wylatuje w powietrze.. więc nierozumiem takiego ciągłego dopierniczania się na siłę że ktoś zmyśla.. latam długo i nigdy nie żartowaliśmy z bąków, ani nawet taki temat przez jakąkolwiek załogę z którą latałam nie był poruszany 🤷🏼‍♀️

bazienka

leftup piszesz tez "nierozumiem" i to swiadczy o jakims poziomie...
ciekawa jestem czy z klaszczacych tez sie smiejecie

Bezpomyslunanazwe

@bazienka 3 klasa podstawówki. Nie z czasownikami osobno.

SzukamFaceta

@bazienka czepiasz się leftup, której po prostu mogła spacja nie odbić, a tymczasem prawie wszystkie Twoje komentarze są pozbawione interpunkcji, gramatyki i na bakier z poprawną pisownią (brak wielkich liter i polskich znaków).

RuchamTwojCukier

@bazienka Ty w roli orędownika poprawnej pisowni? Przed chwilą komar usiadł mi na ekranie telefonu i zdechł. Sekundę wcześniej siedział akurat na twoim komentarzu. Przypadek, nie sądzę 😂

leftup600rr

@bazienka Słuchaj skarbie, rozumiem gdybym ten kolejny czasownik napisała również razem z „nie”.. ale no jednak tak się nie stało ;) Teraz już się nie dziwię, że niektórzy mają lęk przed tym, by napisać jakikolwiek komentarz, bo jak widać wystarczy, że nie przeczytasz co napisałaś, tylko od razu dodajesz i tadam 🤗 A z klaszczących po co się mam śmiać? Zresztą w mojej linii i bazie której jestem więcej ludzi klaszcze nam za ogłoszenia i cały lot, aniżeli dlatego, ze dotknęliśmy ziemi :)

bazienka

robienie literowek z klawiatury zewnetrznej nie wyklucza wiedzy na temat ortografii moi drodzy

bazienka

leftup ok byc moze nie wskoczyla spacja jak i mi wskakuja literki w odwrotnej kolejnosci ;)
niektorzy pisza uparcie z bledem a potem dowalaja, ze nie mam prawa sie czepiac
moi drodzy dopoki nie kupicie mi nowego lapa, literowki beda sie powtarzac
a znakow diakrytycznych nie uzywam poza pismami urzedowymi z zasady, pomijajac fakt, ze zaraz przy ctrl mam klawisz, kt cuda robi z kompem jak go wcisne przypadkiem
i zadne wasze obelgi tego nie zmienia

to jak z tym klaskaniem?

Niezywa Odpowiedz

Nigdy nie wiesz, czy ktoś nie zauważył. Może nawet nie spojrzeć, zachowywać się normalnie, a pomyśli 'ale świnia' nie obrażając świnek.

Dzikiechmury Odpowiedz

Myślę, że wszystkim latającym na codzień jest to bardzo dobrze znane. Ja na przykład ze swoją załogą się śmieje, że w tylnym galley'u zawsze jest koncert dęty 😅

airborn Odpowiedz

"Sekrety zawodu" XD

Trzypion Odpowiedz

Huk silników z tyłu? LOL. Leciałaś Ty w ogóle kiedyś?

egzemita Odpowiedz

Ale kupy nie zrobiłaś? Bo w tych krótkich spódniczkach mogła by być katastrofa.

JolantaKierepka Odpowiedz

Nie na darmo mówi się, że w samolocie oddychasz przemieszanymi pierdami wszystkich pasażerów.

Dodaj anonimowe wyznanie