#L6xth
No i w gimnazjum na lekcji religii zaczęło mnie cisnąć, a ja nie miałam jak wstać, wiedziałam co się stanie.
Po wspólnej modlitwie na koniec lekcji wszyscy wyszli, a ja... co miałam robić? Ledwo wstałam, zaciskając uda na maksa. Nie dało się iść. Nie wiem czego siostra się domyślała i czy dobrze - coś kręciłam o bólu brzucha itp. - w każdym razie dała mi klucz od sali i powiedziała, żebym jej oddała jak będę mogła, po czym wyszła. Mając szczerą nadzieję, że w klasach naprawdę nie ma kamer, z dziką ulgą nasikałam do kosza. Nie chciało się zatrzymać, nie wiem, ile wysikałam, ale dużo.
Wyszłam spokojnie z klasy z nieziemską ulgą, oddałam siostrze klucz.
Nie mam pojęcia co pomyślała.
Współczuję szkolnym paniom sprzątaczkom, siostrę uwielbiam do dziś, świetna babka. ;)
Super! Pelna dyskrecja i zrozumienie.
Jak ma sie taka przypadlosc, to trzeba tez miec odpowiednie zabezpieczenie. Pieluchy,podpaski a nie lac do kosza i zalowac sprzataczek.
No w sumie racja.
Chociaż podejrzewam, że podpaski nic by nie dały.
Mocne, chłonne podpaski pozwoliłyby dojść dziewczynie do ubikacji.
A na jej miejscu chodziłabym zapobiegawczo na każdej przerwie do toalety. Skoro wysikała dużo, to znaczy, że się nie pilnuje i nie dba o to, żeby nie przepełniać pęcherza.
Musisz ćwiczyć czy trenować pęcherz.
Poprostu jak sikasz to spróbuj w trakcie tego przerwać i potrzymac 5 sekund, a puźniej oddać resztę moczu
Ludzie... dajcie spokój, sama mam podobne problemy i czlowiek w takiej chwili jest tak zestresowany, bo nie wie co robić, że większość z Was zrobiłaby to samo. Ciekawe czy tak papierki i butelki po piciu w plenerze też tak sprzątacie
A co ty nie sprzątasz?To już nie dziwne czego wszędzie taki syf.
Ja mam podwójne miedniczki nerkowe przez co mam częste zapalenia dróg moczowych
Ja przy zapaleniu sikam kropelkami :o
Haha bardzo anonimowe! Pozdrawiam
Ale czemu nie posprzatałaś po sobie?
sprzątnij ten komentarz
Też nie rozumiem, była już w gimnazjum, powinna wiedzieć, że sprząta się po sobie :/
Myślę, że dość dziwnie wyglądałaby wychodząc na zapełnioby korytarz z koszem na śmieci lub z po prostu workiem z niego. Ale to tylko domysły ;)
Dlaczego zbawiciela koszuw obrazacie!!!!!
Kogo?
Co jak co ale też uważam, że powinna za sobą posprzątać...
Co jest dziwnego w tym, że by wyszła z koszem? Jakby sie ktoś pytał to by powiedziała, że rozwaliła sie jej woda lub jakies picie. Wolałbym mieć wstyd ze ktos sie kapnie że najszczałem do kosza niż wstyd że najszczałem i nie posprzątałem...
Ta woda to się jej do kosza rozlała? Bardzo realistyczne.
Niech zgadne... Masz rozpieprzoną butelke w plecaku. Pierwsze co robisz to ją wyciągasz i wywalasz na podłoge czy szukasz pojemnika aby nie zalać połowy sali/siebie/innych ludzi i ją tam umieszczasz? Nie raz bylem świadkiem, że komuś się coś rozwaliło i zanim pękło do końca, wsadził to do kosza na śmieci, który jest najbardziej do tego odpowiednim pojemnikiem...
Mmm ja lu ie szczac księdzu do geby
Nie macie w szkole toalet?
Tak czy siak, mi by było wstyd zlać się do śmietnika i po sobie nie posprzątać :) albo wychodzi się wcześniej mówiąc nauczycielowi co jest grane, albo się ma problem
Widać, że nigdy nie miałaś zapalenia pęcherza... :)
W sumie to mogłaś to wylać do zlewu w klasie, nwm jak u Ciebie w gimnazjum było, ale u mnie na pewno w większości był zlew.
Może u niej nie było?
Jak ja sie uczyłam to w kilku salach były zlewy, teraz po remoncie nie ma żadnego.
Wow, tylko zasugerowałam.
Od razu 18 minusów.
No brawo.