#KvYWZ

Ogólnie mam szacunek do starszych kobiet, ustępuję im miejsca w autobusie, pomogę, jeśli trzeba, zanieść zakupy do domu. Jakoś tak mnie wychowano. Ale ostatnio...

Jestem z Warszawy, ale jakoś tak się stało, że z powodu rozwodu moich rodziców i ich wiecznych kłótni zmieniłam miasto i wylądowałam w gdyńskiej trójce.
Palę papierosy. Wiem, że to zły nawyk, ale nie będę się tłumaczyć.

Sytuacja zdarzyła się w miejskim autobusie. Rano zaspałam i wkurzona, że spóźnię się do szkoły siedziałam w pełnym autobusie i poszukiwałam w torbie jakichś notatek na lekcje. Byłam nieogarnięta, nieumalowana i ogólnie niewyspana, kułam do nocy. Coś wyrwało mnie z amoku i zauważyłam, że obok mnie stoi starsza kobieta.
Naprawdę chciałam wstać i puścić ją na to miejsce, ale rękaw swetra zaciął mi się w zamku od bocznej kieszeni i zanim udało mi się go uwolnić, to trochę czasu minęło. Już, już chciałam wstawać, gdy słyszę nad sobą głos kobiety:
- (...) ubrana jak ladacznica i wymalowana jak na jakąś potańcówkę (...)
(Dodam, że miałam na sobie znoszony sweter i leginsy, a na twarzy tylko korektor pod oczy i tusz do rzęs)

Zrobiło mi się przykro, ale i tak chciałam ją puścić na swoje miejsce, gdy nagle moja torba zniknęła z moich kolan i wylądowała na ziemi. Zdziwiona na początku nie zajarzyłam, że to ta kobieta pociągnęła rączkę mojej torby laską. Cała zawartość się z niej wysypała, a i przy okazji papierosy wylądowały na ziemi. Kobieta w ryk, ja w ryk. Naprawdę mało brakowało, abym tej kobiecie coś zrobiła, bo zaczęła mnie wyzywać. Zrobiła mi pogadankę, że truję się papierosami, że umrę prędzej niż ona. Że na pewno jestem taka i taka. Nagle odezwał się starszy pan, który siedział tuż obok mnie, przy oknie. Zwrócił się prosto do mnie, nie do tej kobiety.
- Siedź, dziecko, i nie przejmuj się moją żoną. Ona tak ma, jest chamska, ale to dobra kobieta. A nogi ma jak nastolatka, ostatnio sam widziałem, jak biegła na mszę, bo zaspała.

Nie muszę chyba opisywać miny swojej i połowy autobusu. Gdy z niego wyszłam, popłakałam się ze śmiechu.
SamotnaPasazerka Odpowiedz

Takie babsztyle powinny mieć zakaz wstępu do środków komunikacji miejskiej bo psują humor wszystkim wokół

KasiekNatasiek

Powinni moherom zrobić osobny autobus... Ploteczki .. W radiu nastawiona stacja religijna ...

MrsFantasty

@KasiekNatasiek
Kto by chciał być kierowcą w takim autobusie? O:

BlackSabbath

@MrsFantasy pan moher :)

Gotham

@MrsFantasty To byłaby praca dla więźniów w ramach resocjalizacji :)

nielubiekleszczy

skoro mają zdrowe nogi, niech biegną za autobusem 😂 😂 😂

kulka358

Takie babska powinny mieć zakaz pokazywania się we wszelkich miejscach publicznych, tylko psują atmosferę.

redrainbow Odpowiedz

Jej mąż siedział a ona stała? I to Tobie się zebrało? Cóż :D

Pulinka

Możliwe, że był schorowany, o lasce/balkoniku czy coś takiego ;)

amoreanonimowe

A może to był przypadkowy pan który chciał dopiec babsztylowi?

redrainbow

Możemy gdybać :)

Ten pan to był taki wyniszczony, że tak powiem, staruszek. A Pani - No cóż, taka żywa :/

CzasemLubieDeszcz Odpowiedz

Taaak, w gdyńskich autobusach, a szczególnie w trolejbusach takich babć jest na pęczki. Naprawdę nie rozumiem, czy dla nich to przyjemność krzyczeć na młodzież? Proszę, zabijcie mnie jeśli kiedyś też taka będę ;P

reignyz

Najgorzej w 133 😳

GallaAnonim Odpowiedz

Fajnego męża ma ta pani :)

PannaM Odpowiedz

za to meza ma chyla zlotego :)

Bialaroza Odpowiedz

Pan powinien zrobić żonie pogadanke o kulturze osobistej i dobrym zachowaniu wobec bliźniego. Jak żona taka pobożna.

olina Odpowiedz

Szacuneczek dla Pana!

Daw1d Odpowiedz

Ach ta młodzież taka nie wychowana. ..

Niemapankutasa Odpowiedz

Moi drodzy, bardzo dziękuję za wspólnie spędzony czas na Anonimowych :) czas już, żebym opuściła te stronę - nie jest to już ten sam portal, na jakim się rejestrowalam i nie ma już takich fajnych wyznań, jak dawniej (czasami oczywiście jakieś się zdarzy, ale to takie perełki...). Bardzo mi było miło czytać Wasze komentarze, umililiscie mi czas nocnego karmienia i dbaliscie o to, żebym nie zasnęła z butelka w buzi mojego dziecka :) pozdrawiam Was gorąco i trzymam kciuki za rozwój forum i tej strony :)

JWgirl

Szkoda, że nas opuszczasz :( ale Cie rozumiem i pozdrawiam :)

Asiella

Pozdrawiamy też! :)

Niemapankutasa

@Claire - dokładnie, jak mam marudzić i narzekać pod każdym wyznaniem, to lepiej w ogóle nie czytać :)

Daw1d

Pozdrawiam również to co się dzieje na tejże stronie aktualnie (jakby to określił pan Stonoga "to jest dramat kur*a)

Dyktana

Wiem że anonimowe spadają na psy i tak dalej,ale po co robić dramę ze swojego odejścia i pisać o tym w komentarzu?

Niemapankutasa

@Dyktana - nie widzę tu żadnej dramy, chciałam się pożegnać, jak Ci nie pasuje, to daj minusa i mnie olej ;) nie oczekuje, że ktoś będzie mnie błagal, żebym została, albo zegnal ze łzami w oczach - po prostu chciałam być kulturalna

Miska22

Po co to w ogóle piszesz? Nie chcesz czytać- nie czytaj, usuń konto i po sprawie.

Niemapankutasa

Mogłam tak zrobić, widzę, że część użytkowników zrobiła się bardzo zgorzkniala :/

Allinone

@Niemapankutasa za "starych, dobrych" czasów nikt by nie wyskakiwał z komentarzem: "po co w ogóle piszesz". 😔Buractwo, proszę państwa, buractwo i cebula.

Niemapankutasa

@Allinone - to w ciągu ostatniego miesiąca się tak zepsuło, zaczal się wysyp trolli i maruderow :) sama też niejednokrotnie narzekałam na wyznania :p

Zobacz więcej odpowiedzi (10)
sofa Odpowiedz

nie na temat, ale cieszę się, że za dwa tygodnie kończę tę szkołę.
PS Zuzia, czy to Ty? :D

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie