#KubL3

Nie mieszkam w Polsce, a w szkole, do której chodziłam trzeba było nosić mundurek - identyczny jak z Harry'ego Pottera. Chyba we wszystkich szkołach w UK tak jest. Do niego w zimę nosi się grube - w moim przypadku białe - rajstopy.
W szkole mieliśmy zasadę, że nie wolno nam było wychodzić do łazienki w czasie lekcji, ponieważ i tak były bardzo krótkie.

Jednego dnia w klasie usiadłam w dziwny sposób, zawijając nogę pod pupę - i poczułam, że majtki robią mi się mokre. Spanikowana nie wiedziałam jak rozegrać sytuację. Zapytałam, czy mogę wyjść do toalety, ale do dzwonka zostało kilka minut, kazano mi poczekać. Czułam, jak moje białe rajstopy nasiąkają w okolicy kostki od krwi, na szczęście spódniczka zwisała poza krzesło i była bezpieczna. Jak tylko rozdzwonił się dzwonek, wiedziałam, że nie ukryję ogromnej krwistej plamy na białych rajstopach. Poczekałam, aż wszyscy koło mnie przejdą i uderzyłam z całej siły nogą w ławkę udając, że właśnie  niechcący ją sobie rozcięłam. Przerażona nauczycielką wyprosiła wszystkich z sali i kazała koleżance pobiec po pielęgniarkę. Paląc się ze wstydu opowiedziałam co się stało i puszczono mnie do domu.

Nauczycielka przed wszystkimi podtrzymywała teorię o rozciętej nodze, a ja zaczęłam bardziej zwracać uwagę na mój cykl.
SansaStark Odpowiedz

Nauczyciel nigdzie nie ma prawa nie pozwolić uczniowi załatwić potrzeb fizjologicznych podczas lekcji.

PurpleLila

Też mnie irytował ten zakaz na niektórych lekcjach. To zwyczajnie upokarzące.

Qzin

Może i upokarzające, ale jak uczeń straci przytomność w łazience to minie parę minut zanim nauczyciel wezwie pogotowie, bo nie będzie wiedział że uczniowi coś się stało. A wiesz kto za to odpowiedzialny będzie? Tak, nauczyciel. Były już takie przypadki i niestety, ale prawo jest takie że za dzieci zawsze odpowiada opiekun.

PrzezSamoH

Sansa - Uczeń nie może być poza klasą w czasie lekcji, bo odpowiada za niego nauczyciel. W czasie przerwy wyznaczeni są opiekunowie do pilnowania korytarza.

Qerxzq

Ta, a na 5 minutowej przerwie 16 dziewczyn w toalecie.

KawoszePrzybywajcie

@SansaStark Tylko cokolwiek tam się stanie, czy to uczniowi, czy on coś rozwali. Odpowiada prawnie nauczyciel

ciasteczkowaa12

Powinni zmienić prawo w taki sposób, żeby nauczyciel mógł bez obaw wypuszczać uczniów do łazienki.

PoraNaPiwo Odpowiedz

U nas baba od biologii maiła taki zakaz. O działał dopóki kolega nie wypuszczony do łazienki nie puścił ogromnego pawia. Paw wylądował na niej, kilku innych uczniach i podłodze.

Softkitty1 Odpowiedz

Ten zakaz jest wyjątkowo upokorzajacy i głupi. I ten argument że uczeń zemdleje... Robi się z dzieci kaleki które same nawet do WC nie mogą pójść.

PrzezSamoH

Tak, bo nauczyciel ma ochotę odpowiadać karnie i dyscyplinarnie, jeśli komuś coś się stanie. A wypadki zdarzają się, nie trzeba być kaleką. Czasem dzieciak spadnie ze schodów, czasem dostanie drzwiami.

MartyMcFly

U mnie w szkole sami nie mogliśmy zalać sobie zupki chińskiej, ale nauczyciel mógł nas samych zostawiać w trakcie używania noży, piły, śrubokrętów itp.

Softkitty1

Bzdurne jest że nauczyciel odpowiada. Wszędzie są wypadki. Nawet w domu. Wszyscy narzekają że młodzież niezaradna a gdzie ma się nauczyć zaradności jak nawet samodzielne wyjście do kibla to ryzyko. Po prostu nauczyciel nie powinien odpowiadać za to, ewentualnie rodzic powinien podać zezwolenie na wychodzenie do WC.

agathe

No nauczyciele też by chcieli nie odpowiadać, ale takie jest prawo.

KawoszePrzybywajcie

@Softkitty1 No nie powinien odpowiadać, ale odpowiada. Nikomu użerać się z rodzicami nie chce, a zwolnienie dyscyplinarne nie jest szczytem marzeń

Softkitty1

To martwe prawo, pamiętam, że jako uczennica wychodziłam bez zgody gdy potrzebowałam. Wolałam dostać uwagę niż obsikać się przy wszystkich. Co miał zrobić nauczyciel? Wezwać policję czy się ze mną szarpać? Kiedyś w klasie taki grzeczny chłopiec nie mógł wyjść i zrobił kupę w majtki. Wszyscy pamietali o tym przez lata. W wypadku głupiego prawa i nauczyciele i uczniowie powinni zgłaszać.

agathe

No u mnie w szkole też najczęściej normalnie mogliśmy wychodzić, ale ja jednak rozumiem nauczycieli, którzy nie wypuszczają. Prawo nie jest po ich stronie, a nikt nie chce iść do więzienia albo zostać zwolnionym dyscyplinarnie i otrzymać zakaz wykonywania zawodu.

Softkitty1

Tylko ja nauczyciel może w praktyce nie wypuścić? Uczeń mówi idę do WC i wychodzi. Nauczyciel może powiedzieć nie ale gdy uczeń wyjdzie to co ma zrobić? Rzucić się na niego? Szarpac się w drzwiach? Dzwonić po rodziców i policję?

PrawieTakSamo Odpowiedz

Dziękuję za anonimowe wyznanie, współczuję stresu związanego z tą sytuacją i cieszę się, że nauczycielka nie była zołzą, i pomogła ci w tamtym czasie :)

bazienka Odpowiedz

to jest ogolnie bardzo skomplikowana sytuacja, pisal o tym taki gosc na piekielnych, Ferian
bo z jednej strony nie nalezy dzieciom deprywowac potrzeb fizjologicznych
a drogiej nauczyciel jest odpowiedzialny za dzieci- i za to, ktore ma potrzebe i za reszte klasy
i co tu zrobic- puscic liczac, ze sobie nic nie zrobi?
isc z nim majac nadzieje, ze klasa sie w tym czasie nie pozabija?
a jak zdarzy sie jakikolwiek wypadek, to jak sie nie obrocic, dupa zbita :/

bazienka

** drugiej

Cosin Odpowiedz

Kurcze, smutne jest to, że coś tak naturalnego jak miesiączka było powodem do wstydu

Liarxxx

@Cosin sranie tez jest naturalne a jednak jakby ktos sie zesral w szkole to bylby powod do wstydu

Heppy

Liarxxx i to tez jest głupie. Co innego jak ktoś by zdjął spodnie i specjalnie nasral na środku, a co innego jak ktoś np. dostanie biegunki i nie zdąży. Ciekawe czemu ludzie wymyślili sobie, że to jest wstydliwe.

Cosin

Dlaczego notorycznie przy temacie okresu pojawia się temat s r a n i a? Wiem, że to jest koło siebie, ale jednak to nie to samo. Przecież jak ktoś sobie przetnie rękę, to nikt nie krzyczy, że łolaboga sranie. Już nie mówiąc o jedzeniu produktów z krwi zwierząt. Wtedy też nie słychać o jedzeniu odchodów.

Heppy Odpowiedz

Mam nadzieje, że przyjdą czasy kiedy krew z okresu nie będzie jakimś upokorzeniem. Tak samo nie rozumiem oburzenia ludzi jak ktoś pusci pawia itp. Jprd. Jesteśmy ludźmi, czasem jest się chorym albo coś.

Awtroil Odpowiedz

Tak właśnie widzę te wszystkie projekty crowdfundingowe, zbiórki na "chore dzieci" itd. Owszem może i z tych działań korzystają osoby które rzeczywiście mają jakieś poważne problemy. Ale np. jakaś operacja kosztuje 5 mln. dlaczego aż tyle? Czy koncerny farmaceutyczne nie mogą trochę opuścić ceny leków, lekarz wziąć za operację trochę mniej? Dlaczego w tego rodzaju zrzutkach mamy finansować osoby/firmy, które i tak są bogate? A jakiekolwiek finansowanie różnego rodzaju "podróżników" to bzdura - płacić komuś by mógł sobie pojechać na wakacje.

Lavandavandy

Tobie się chyba wyznanie pomyliło...

Matrix45 Odpowiedz

Nie ma bialych rajstopek do mundurkow, obowiazuje czarny, granatowy, bordowy, ciemna zielen i szary...

Chodzilam do szkoly gdzie mundurek owszem byl ciemno zielony, ale rajstopy/podolanowki biale. Polnocna Irlandia, moze sie ciut roznic od mainlandu ;) Bo i niebieskie jasne mudnurki u tutaj sa, a nawet i fioletowe.

Dodaj anonimowe wyznanie