#KmFd7

Lat 3 i pół temu poznałam chłopaka przez internet. Pisaliśmy bardzo dużo, aż w końcu przyszedł czas na spotkanie. Po pewnym czasie byliśmy parą, ale po kilku miesiącach zaczęło się wszystko psuć i oddaliliśmy się od siebie, co poskutkowało zerwaniem. Nie mogłam się z tym pogodzić, bo w głębi duszy czułam, że to ten jedyny i nikogo takiego drugi raz nie znajdę.

Po daniu czasu panu X, zaczęłam naciskać na spotkanie i szczerą rozmowę... Jak to się mówi, trzeba spróbować, jeśli nie wyjdzie przynajmniej masz świadomość, że starałeś się ze wszystkich sił... Poskutkowało.

Mieszkamy prawie 2 lata razem i planujemy ślub na wiosnę.

Nie obyło się bez trudnych chwil, zwłaszcza gdy dowiedzieliśmy się, że poroniłam i później gdy zdiagnozowali nowotwór. On cały czas jest przy mnie i wspiera mnie do granic możliwości oraz pomimo, że nie mam włosów i wyglądam jak siedem nieszczęść, zawsze mówi, że jestem dla niego piękna i że wszystko będzie dobrze.

Drogie panie i panowie - czasami pomimo tego, że związek może się rozpada, warto zaryzykować raz jeszcze, jeśli serce tak mówi i nie bać się spróbować.
teofanoo Odpowiedz

Dobrze, że postanowiłaś zawalczyć o ten związek. ;) Szczęścia razem i zdrówka życzę!

LemoniadaMalinowa

Dokładnie! Ja też zawsze walczę jeśli czuje, że to był błąd, jeśli nie wyjdzie, hm no cóż człowiek uczy się na błędach, ale mimo to spróbować można ;)

piekna Odpowiedz

Spoko, ale miedzy ratowaniem zwiazku a narzucaniem sie jest cienka granica- pamietajcie o tym Panowie i Panie :)

tureckiastronom Odpowiedz

zaczyna nam się robić "kącik porad" na anonimowych

Qwertyu452 Odpowiedz

Tylko mi wydaje się, że prawie wszystkie wyznania to ściema?

Kropki Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobilas, o miłość trzeba walczyc, a w dzisiejszych czasach ludziom wystarczy blahostka żeby zakończyć związek.

Życzę zdrowia: )

CzlowiekPrzypal Odpowiedz

Miałam podobnie. Walczyłam zaraz po zerwaniu nie podzialalo. Po ponad pół roku próbowałam walczyć znów to nie odpisał nawet. Straciłam wiarę, że da się to naprawić choć nadal na niego czekam a minęło już duuuzo czasu.

Lipstickinhand Odpowiedz

Ja ryzykowałam juz dwa razy , trzeci raz nie będę naciskać. Tkaże chodzi o znajomość przez internet .

sla Odpowiedz

Tym wyznaniem dałaś mi siłę, abym i ja zawalczyłam o moją miłość. Dałaś mi siłę na szczerą rozmowę i nadzieję na zmianę sytuacji ;)

A Tobie życzę dużo szczęścia i radości i zdrówka! Trzymaj się ciepło! :*

LisiaDama Odpowiedz

Myślałam że się skończy w stylu "stalkowałam go przez rok i dalej nie jesteśmy razem " 😂 ale ciszę się że jest dobrze, zdrówka życzę! :*

kociara16 Odpowiedz

kto z Was przeżył nieszczęśliwą miłość, jest samotny i tak jak ja marzy o dzieleniu się smutkami i mnożeniu szczęścia z drugą osobą? :(

Cotusiedzieje

Mam nadzieje ze w nicku nie masz wieku:)

kociara16

haha nieee :D choc chcialabym tyle miec, niestety sie starzeje xD

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie