Mieszkam ze swoim chłopakiem ponad rok. Ostatnio zrobiłam całą masę placków z jabłkami na obiad. On siedzi zadowolony, kończy jeść już 30 placka, patrzy na mnie z miłością w oczach i mówi: "Kochanie, jesteś bezwartościowa!". Chyba 3 minuty zajęło mu zrozumienie, co do mnie powiedział. Na szczęście się zreflektował i stwierdził, że miał na myśli, że jestem bezcenna. To musi być miłość!
Dodaj anonimowe wyznanie
To wyznanie jest chyba bardziej bezwartościowe niż dziewczyna smażąca placki.
Urocze...do prawdy
A gdzie anonimowa część?
W D... Lepiej Ci? :)
30 placków zjadł? Co to świnia do tuczenia jest?
Myślę że dobrze wiedział co mówi
Wzruszające
No clue.
Kup mu słownik ;)
Historyjka z rodzicem ze swoim berbeciem z kościoła :D