Mieszkam w małej miejscowości. Sąsiad niedawno złamał rękę i byłem mu pomóc naprawić coś przy domu. Akurat przyjechała jego córka, która studiuje w dużym mieście. Super laska, bardzo mi się podoba. Jak skończyliśmy to jeszcze zaproponowałem, że porąbię im drewno do kominka. Jestem silny i wyjątkowo sprawnie mi to wychodzi. Myślałem, że może zrobię na niej dobre wrażenie.
Po chwili podszedł do mnie jej ojciec i mówi ze strapioną miną "Tak jej nie zaimponujesz, znalazła już tam sobie chłopaka. Wydepilowany, zafarbowany, bardziej wymuskany niż ona sama...".
Dodaj anonimowe wyznanie
I pewnie oboje gola sobie cipki :P
Padłam :D hahahahaha
hahaha... kocham Cie
Pffff ha ha ha^^ Dobra riposta :D
*jatojaaniety Mysle, ze szczerszego wyznania milosci to ja juz nie otrzymam, bo ryj jak pol dupy zza krzoka.. Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za podniesienie samooceny <3 :)
Nie ufam facetom bardziej zadbanym niż ja. A Ty sie nie przejmuj, jej strata ;) chłop to ma byc chłop a nie miękka ciota
Hahahah oo racja :D
No właśnie. Ona przyjechała z "dużego miasta", a on to chłop. Ja bym wolała już mieć lalusia niż prostaka.
Raczej nie o takiego chłopa chodziło
No tak, bo teraz tacy są lepsi.. :/ ale nie martw się, nie wszystkie dziewczyny lecą na tych wymuskanych :P ja na nich patrzeć nie mogę :D
Co ja bym dała za takiego mężczyznę