Jestem nienormalna, wiem.
Nie potrafię przełknąć tabletki. Mam odruchy wymiotne niemal za każdym razem, kiedy szczotkuję zęby. I żadnych problemów ze robieniem loda z połykiem.
To ja mam odwrotnie. Szczoteczka mogę sobie migdałki czyścić, a loda za cholerę nie zrobię :|
NiktWazny155
A ja umiem zrobić sorbet truskawkowy, ha.
Dragomir
Biedny Twój potencjalny partner...może niektórzy nie lubią lub nie mieli okazji przeżyć dobrego mlaszczenia, to im się wydaje że nie lubią albo nie muszą mieć.
Też mam codziennie odruch wymiotny przy myciu zębów. Co do loda się nie wypowiadam, bo nie robiłem nigdy i nie zamierzam.
C30C39
Mam podobnie, z tym, że przy stresie wymiotuje i swego czasu sam prowokowałem wymioty żeby nie zwymiotować podczas ważnych zajęć na uczelni. Mój organizm przystosował się do tego stopnia, że nie mam już odruchu wymiotnego nawet jeśli wsadzę 4 palce w gardło. Co ciekawe tyczy się to tylko palców, każdy inny obiekt obcy, nawet czasem jedzenie potrafi spowodować u mnie wymioty.
też tak mam :-\ kiedyś połykanie tabletki było dla mnie czymś normalnym, ale odkąd leżałam w szpitalu na jednej sali z dziewczynką, której tabletka wpadła "nie do tej dziurki", przez co jest w śpiączce (już chyba ponad 15 lat), boję się łykać leków 😕
Moja znajoma sprzed lat miała dokładnie tak samo z tabletkami i z lodzikiem :) mówiła, że musi połykać tabletki z bananem razem, bo z wodą nie umie. Śmiałem się w tego bo to było urocze :) ale skoro u niej działało...możesz też spróbować.
mam tak samo, odruch wymiotny przy myciu i nawet płukaniu zębów, problemy z tabletkami, z tym, że ja mam nawet problem z cukierkami, jeśli mam w buzi więcej niż jeden to mam odruch wymiotny, nawet żuć gumy nie dam rady, za to lody bez problemu :P ciekawe czy jest tu ktoś, kto się zna i powie od czego to zależy, zawsze mnie to ciekawiło :)
Połykaj tabletki robiąc loda. Problem rozwiązany!
Od razu będzie czym popić :D
Przyjemne z pożytecznym.
Taka prosta czynność a ile zastosowań :D
Hahah dobrze, że jestem sama w domu i nikt nie usłyszał mojego dzikiego napadu śmiechu
A zęby niech myje penisem.☺
Kup sobie szczoteczkę w kształcie przyrodzenia
Albo wysmaruj fallusa pastą do zębów 😂
Był dildo-dron, dildo-elektryczne deska, dildo-selfie stick, czas na dildo-szczoteczkę do zębów :P
Boisz się, że tabletka stanie w gardle, a penis juz stoi.
To ja mam odwrotnie. Szczoteczka mogę sobie migdałki czyścić, a loda za cholerę nie zrobię :|
A ja umiem zrobić sorbet truskawkowy, ha.
Biedny Twój potencjalny partner...może niektórzy nie lubią lub nie mieli okazji przeżyć dobrego mlaszczenia, to im się wydaje że nie lubią albo nie muszą mieć.
Też mam codziennie odruch wymiotny przy myciu zębów. Co do loda się nie wypowiadam, bo nie robiłem nigdy i nie zamierzam.
Mam podobnie, z tym, że przy stresie wymiotuje i swego czasu sam prowokowałem wymioty żeby nie zwymiotować podczas ważnych zajęć na uczelni. Mój organizm przystosował się do tego stopnia, że nie mam już odruchu wymiotnego nawet jeśli wsadzę 4 palce w gardło. Co ciekawe tyczy się to tylko palców, każdy inny obiekt obcy, nawet czasem jedzenie potrafi spowodować u mnie wymioty.
Może masz przerośnięte migdałki
też tak mam :-\ kiedyś połykanie tabletki było dla mnie czymś normalnym, ale odkąd leżałam w szpitalu na jednej sali z dziewczynką, której tabletka wpadła "nie do tej dziurki", przez co jest w śpiączce (już chyba ponad 15 lat), boję się łykać leków 😕
Dlaczego ją minusujecie? :o
Moja znajoma sprzed lat miała dokładnie tak samo z tabletkami i z lodzikiem :) mówiła, że musi połykać tabletki z bananem razem, bo z wodą nie umie. Śmiałem się w tego bo to było urocze :) ale skoro u niej działało...możesz też spróbować.
mam tak samo, odruch wymiotny przy myciu i nawet płukaniu zębów, problemy z tabletkami, z tym, że ja mam nawet problem z cukierkami, jeśli mam w buzi więcej niż jeden to mam odruch wymiotny, nawet żuć gumy nie dam rady, za to lody bez problemu :P ciekawe czy jest tu ktoś, kto się zna i powie od czego to zależy, zawsze mnie to ciekawiło :)
Popijaj tabletke sperma? :)