#K6SQ3

Jestem naturalnie okrutnie blada i odkąd pamiętam ubieram się na czarno. Sytuacja miała miejsce na imprezie urodzinowej mojej koleżanki, jak to bywa na takich imprezach, troszkę wypiłam i gdy zaczynało szumieć, postanowiłam iść się przewietrzyć. Była około 2 w nocy, padał deszcz, chwilę wcześniej tańczyłam bez butów, więc jak stałam tak wyszłam, boso, w czarnej kiecce.

Idę sobie chodnikiem, patrzę: cmentarz - czemu nie? Przejdę się. Podchodzę, szarpię za bramkę - zamknięta, więc stwierdziłam, że wracam. Odwracam się, a parę metrów ode mnie stoi facet, oczy jak talerze, gęba otwarta. Gdy zaczęłam iść w jego stronę, usłyszałam tylko "ja pie#$%^ę!".

W życiu nie widziałam, żeby ktoś tak szybko uciekał :D
Czekoladka22 Odpowiedz

Ludzie bladzi łączmy się :D haha :) serio też jestem blada i trudno się jest mi latem chociaż troszeczkę opalić :)

BardzoLubieMilke

Ja tam lubię blade:)

MilyHejter

Też jestem bardzo blada a opalać się to jedynie na bordowo mogę :(

Obito

Jestem blada, strasznie sie parze słońcem, mam kły, które wygladaja troche jak u wampira. I IzaBELLA na imie.
Zawsze za mna wołali "Gdzie twój Edward"

toby

To w nicku powinieneś mieć @BardzoLubieBiałąMilke ;)

allex

Mam to samo. Ostatnio udałam się na solarium ale usłyszałam że osób poniżej 16 lat nie wpuszczaja. Nie miałam przy sobie dokumentów. Mam 24 lata :)

teofanoo

Też jestem baardzo blada- znalezienie podkładu, jeszcze wpadającego w żółte tony, graniczy z cudem.

SpacMiSieChce

Nie ma czerwonej opalenizny. To juz poparzenia słoneczne i bladzi powinni smarować się mocno kremami z filtrem.

ASD01

Ja się bardzo łatwo opalam, na czerwono :(

PsychiaraMnieGoni

Łączę się bólu.
Jestem blada do tego stopnia, że kiedy jestem opalona ludzie, którzy mnie nie znają, np. spotkaliśmy się pierwszy raz i rozmawiamy, wołają "jaka ty jesteś blada!", ubieram się prawie tylko na czarno, a do tego mam rude włosy. To się nazywa być przegrywem... :'D

Isabell

Nie produkują tak jasnego podkładu żeby nie wyglądał przy mojej cerze na pomarańczowy :(

Zobacz więcej odpowiedzi (12)
Anonimka01 Odpowiedz

Kiedś, kiedyś nudząc się u dziadków wyszłam sobie pochodzić po wsi.(cała wieś to jedna ulica i porozstawiane po obu stronach domy+sklep+cmentarz-ogólnie zadupie)Ja-mała dziewczynka ok.12-13 lat w białej sukieneczce do kolan. Latem noce były dostatecznie ciepłe więc wyszłam na bosaka , przechodząc chodnikiem niedaleko cementarza(ok. godz. 0:30) spotkałam "lekko" podpitego sąsiada z flaszeczką w ręku. Spojrzałam się na niego ,a on zaczął uciekać poszczają butelkę z gorzką zawartością, wtedy nie wiedziałam o co mu chodzi, ale dziś sama bym się przestraszyła....

RogaczLills Odpowiedz

Hahahaha chciałabym to przeczytać z perspektywy tego typka... 😂

Mezopotan Odpowiedz

Ciekawe że na boso akurat na cmentarz postanowilas iść ;p

gitarzystka Odpowiedz

Nie ma to jak relaksująca przechadzka po cmentarzu o 2 w nocy. :D

muszedodackomentarz Odpowiedz

O jejku chciałabym to zobaczyć, może nie z perspektywy faceta, ale i tak 😂

KucykPony94 Odpowiedz

Mój mama mi mówi ze wyglądam czasami "jak śmierć na urlopie"

ZamarzamPodKoldra Odpowiedz

Czekamy na opowieść z perspektywy tego mężczyzny.

Ascha Odpowiedz

Dorabiasz nocami jako postrach nocnych marków? :D
Przyznaj się, z którego grobu wyszłaś? :)

askdef Odpowiedz

Na boso na cmentarz? :p

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie