#vPzu4

Bratnią duszę można znaleźć nawet na Anonimowych, a poniższa historia jest tego dowodem.

Nasza historia zaczęła się jakoś pod koniec lutego tego rok. W pewną sobotę stwierdziłem, że nie pójdę do pracy bo mi się zwyczajnie nie chce. Zamiast tego, usiadłem jak co wieczór przed komputerem i z nudów zacząłem czytać Anonimowe. Tak doszedłem do strony numer 9. W połowie strony było krótkie wyznanie, nie pamiętam dokładnie o czym, ale coś mnie tchnęło aby poczytać komentarze pod nim. Jakaś osoba napisała kilka słów i podała swój numer Gadu Gadu, a w jej ślad poszło kilkanaście innych robiąc to samo. Zaświtała mi w głowie myśl, czemu by nie zrobić tego samego, i tak mi się nudzi.

Na szybko założyłem konto na Anonimowych, ściągnąłem GG i też podałem w komentarzu numer, dodatkowo pisząc do kilku osób wiadomość z nadzieją na zabicie nudy i pogadanie przez chwilę. Odezwały się dwie osoby, a jedną z nich była ona. Zaczęliśmy pisać o kompletnych głupotach, rozmawiać na luźne tematy. Od słowa do słowa, okazało się, że mamy wiele wspólnego, więc rozmowy na GG zaczęły być naszą codziennością. Dobrze się rozumieliśmy. Po kilku tygodniach już poważniejszych rozmów pojawił się pomysł wymiany zdjęć. Ona trochę się obawiała, ja z resztą też, co było dość zrozumiałe, ale w końcu przełamaliśmy się. No i udało się, zaakceptowaliśmy siebie i postanowiliśmy stawiać powoli kolejne kroki, bo oboje poczuliśmy że znaleźliśmy bratnią duszę. Krótko po wymianie zdjęć, wymieniliśmy się numerami telefonu i zaczęliśmy coraz częściej dzwonić i pisać sms'y, co aktualnie jest naszą codziennością. Przed tym też bardzo się denerwowaliśmy, a zwłaszcza ja, bo jestem osobą dość zamkniętą w sobie i nieśmiałą. Ona pomaga mi to zmienić. Później ona wpadła na pomysł aby porozmawiać na Skype. Ja z lekkim oporem zgodziłem się.

Ostatnim krokiem na tym etapie było zorganizowanie spotkania. Okazało się, że nie mieszkamy aż tak daleko od siebie, więc spotkanie nie będzie problemem. Ten dzień będziemy pamiętać bardzo długo, dla mnie to był jeden z najlepszych dni w życiu. Na początku był ogromny stres, zarówno u niej jak i u mnie, ale po kilkunastu minutach wszystko zniknęło, czuliśmy się dość swobodnie ze sobą, bez problemu rozmawialiśmy i byliśmy blisko siebie. Może to zasługa tego, że wiele rzeczy omówiliśmy jeszcze przed spotkaniem, więc nie wyglądało to tak jakbyśmy się widzieli po raz pierwszy. Oboje z uśmiechami na twarzach wspominamy kino i to co się tam między nami wydarzyło. Tego dnia, oboje zrozumieliśmy, że chcemy aby wyszło nam z tego coś więcej, niż tylko zwykła znajomość. Zależy nam na sobie nawzajem i oboje chcemy stworzyć coś więcej.

Czy się uda? Czas pokaże, jesteśmy optymistami i staramy się dalej budować naszą relację, snuć plany na przyszłość, pomimo pewnych przeciwności.
Ceglofon Odpowiedz

Pierwszy anonimowy związek <3

Hehehetak

Mój anonimowy mezczyzno, gdzie jestes? :/

Jaszczur1337

Here I am !!!

hasan86

anonimowe singielki wpisujcie gg :v

onlycactusss

hasan86 -----> 53637900 ;)

tyskie

a też podam- 34950876

bezlitosci

17951493 xd

TomaszWpierdol

Ja nie singielka, ale co tam.;d 50687600

StilesStilinski

A to mój 59088605 :-D

zamknietaksiazka

To ja też podam, a co tam - 58983583 :)

wohgih

Ja singiel nie singielka, ale co mi tam :P 59087874 rocznikowo 21 lat, śląskie :D

Zobacz więcej odpowiedzi (134)
SweetChildOMine Odpowiedz

" W pewną sobotę stwierdziłem, że nie pójdę do pracy bo mi się zwyczajnie nie chce."
zazdroszczę, też chce pracę, do której chodze, gdy mi się chce.

liman

Takie zdanie dużo mówi o człowieku. Pewnie wziął NŻ, bo nie wie co to odpowiedzialność. Naprawdę trzeba być słabym człowiekiem, żeby nie iść do pracy tylko dlatego, że "mi się nie chce". Współczuję tej dziewczynie, że trafiła na kogoś takiego. Dla jej dobra lepiej będzie jak nic z tego nie wyjdzie.

ForeverYoung

@SweetChildOMine Przepraszam ze nie na temat, ale masz świetny nick, uwielbiam te piosenkę <3

@liman fajnie że oceniasz ludzi nie znając ich, pewnie daleko zajdziesz w życiu, bo Ty jesteś odpowiedzialny :) Do pracy nie poszedłem bo byłem zmęczony zapieprzaniem cały tydzień, a soboty u mnie pracy nie są obowiązkowe, jeśli Cię to interesuje, także mogłem sobie odpuścić, co wyszło mi na plus.

Cotusiedzieje

Przecież nie wiecie nawet, co to była za praca. Mój mąż pracuje zdalnie i tez jak mu se nie chce to nie musi jechać do biura.

Anonimowana Odpowiedz

Czekałam na takie wyznanie miłosne, w którym para pozna się dzięki anonimowych :D Mam nadzieję, że wam się uda. Tego wam życzę :)

AnonimowyA

Wszyscy czekaliśmy

Kamilka16

Oby tak dalej.

JeslemKrolem

Dziwnie to pachnie..wilgoć..zapach wilgoci :-P ale ja to lubie :-P

jemnalesniki Odpowiedz

- Mamo, jak się poznałaś z tatą?
- Na Anonimowych!
Mina dziecka będzie pewnie bezcenna :P

jeloneknimfy

Haha skąd ja to znam XD

grzejniczek Odpowiedz

A teraz ona jest wściekła, bo ukradłeś jej wyznanie na Anonimowe.

Estella

Nie, nie jestem zła :) Nawet lepiej, że on to napisał, jest bardziej twórczy ode mnie :D

Cotusiedzieje Odpowiedz

Podajcie loginy :p

tyskie

podałabym ale trochę się cykam :c

onlycactusss

53637900 ;)

bezlitosci

17951493 moze w koncu nic nie robienie przyniesie jakiś efekt xd

StilesStilinski

59088605

Cotusiedzieje

Eee chodziło mi o nicki autora i jego bratniej duszy xd ale ok :D gdybym miała GG to bym też podała numer ;p

KucykPony94

asia_a1994@wp.pl

Może jakiś chłopak napisze e-mail.

kotekpijepiwo

9045312 jak wszyscy to wszyscy xd

Niveam

8362021 a co mi szkodzi??:D

blondcurrly

36477068 ;)

YAFUD

15894717 :)

Zobacz więcej odpowiedzi (35)
NiecejescZartowalam Odpowiedz

Czy możemy się spodziewać jej odpowiedzi? 👧

Calcifer Odpowiedz

Ja poznałam chłopaka przez grę komputerową. Mieszkamy dosłownie po dwóch stronach Polski, więc spotkanie nie było (jeszcze) możliwe. Lecz gadamy codziennie na skype i czyta mi anonimowe :)

Kajak

Moja znajoma też poznała faceta na grze, też daleko. Bardzo był zakochany. Tak zakochany, że ponad rok nie odwiedził już swojego dziecka, które z nią ma...

DziubDziub11 Odpowiedz

Anonimowe łączy <3

account Odpowiedz

no to, moi drodzy, powodzenia! trzymam za Was kciuki ;)

Zobacz więcej komentarzy (64)
Dodaj anonimowe wyznanie