#JxjxD
Znacie "Świat według Kiepskich"? Znacie.
A znacie nieśmiertelny gag o stawaniu na grabiach? Znacie.
Ja. Mój brat. Mój kuzyn. Szczyle.
Przed oczami wizja kilkusekundowej popularności w wyżej wspomnianym programie.
Kamera podwędzona rodzicom.
Nas troje.
Grabie jedne.
Brat został operatorem kamery, ja główną aktorką, a kuzyn ratującym mnie i przez to wpadającym w błoto.
Plan idealny.
Kamera! Akcja!
Biegnę przez pole i z całym impetem naskakuję na grabie. Pędzący kij wbił się w moje czoło z niesamowitą prędkością. Zemdlałam.
Obudziłam się po zaledwie kilkunastu sekundach. Co ujrzałam?
Moich wspólników próbujących wykopać dół grabiami. Uznali, że łatwiej jest zakopać zwłoki, niż biec po pomoc, przyznać się rodzicom o skradzionej kamerze i głupim pomyśle.
Minęło ponad 15 lat, dawno po naszych osiemnastkach, a ja wciąż nie mam zamiaru z nimi pić. Myślą, że abstynentka. Ja tam dobrze wiem, co oni zrobią jak zaliczę zgona.
Nie umiesz zbudować zdania dłuższego niż trzy słowa? Taki "styl" w ogóle nie świadczy o kunszcie literackim, tylko o braku umiejętności z podstawówki
Czego sie czepiasz ? Poprawnie napisane a to ze pare jest krótkich zdan to zbrodnia ?
Umie - liczymy: "Uznali, że łatwiej jest zakopać zwłoki, niż biec po pomoc, przyznać się rodzicom o skradzionej kamerze i głupim pomyśle." - raczej sporo. W dodatku, ja bym też się bał przy nich zaliczyć "zgona". 😂
Wyobraźcie sobie łąkę ok 5000 m2, moją siostrę cioteczną biegającą po tej łące.
I jedno jedyne drzewo na tej łące...
Już przestań