#JjnPA

Dziś nastał dzień, na który szykowałam się przez ostatni rok. Zebrałam całą najbliższą rodzinę w salonie i powiedziałam, że jestem lesbijką. Reakcja moich rodziców była zaskakująco dobra. Mama popłakała się i mocno mnie przytuliła mówiąc, że w pełni akceptuje mnie taką, jaką jestem i że niezależnie od wszystkiego zawsze będę jej kochaną córeczką.
Tata natomiast nastroszył wąs i coś tam poględził o tym, że zawsze marzył, aby zostać dziadkiem, a teraz musi liczyć na to, że jego jedyny syn – zakała rodu, przestanie wreszcie grać w te głupie gry komputerowe i zabierze się za podrywanie dziewczyn.

Tymczasem mój brat stwierdził, że małżeństwo jest przereklamowane oraz bardzo kosztowne i właściwie to nikomu do szczęścia nie potrzebne. Znacznie więcej satysfakcji dają gry komputerowe, zielsko i porno na RedTube. Powiedziawszy to wyszedł tłumacząc, że level sam się nie wbije.
Ojciec westchnął ciężko, a matka uroniła kolejną łzę – nie wiem, czy to ciągle było spowodowane moim wyznaniem, czy też uświadomieniem sobie społecznej dysfunkcjonalności mojego brata.

Na koniec głos zabrała nestorka rodu – siedząca dotąd cicho babcia odchrząknęła, poprawiła sobie okulary i całkiem poważnie powiedziała, że to nic innego, jak taki krótki epizod w moim życiu. Każda brzydula przez to przechodzi. Spowodowane jest to faktem, że wreszcie zdałam sobie sprawę, że jestem szpetna niczym strach na wróble stojący na ziemniaczanym polu i że żaden kawaler mnie nie zechce. Następnie chwyciła mnie za rękę i patrząc głęboko w oczy rzekła: „Ale nie przejmuj się, kochana. Każda potwora znajdzie swego amatora. Zobacz na swoją mamę. Byłam pewna, że trafi do zakonu, a tu proszę – trafił jej się mąż. Może niezbyt bystry ani zamożny, ale zawsze coś. Klopsików zjesz?”.
Podczas gdy my patrzyliśmy po sobie z otwartymi buziami, babcia pokuśtykała do kuchni odgrzewać klopsy.
Nie tak sobie wyobrażałam mój coming out...
Wilk9999 Odpowiedz

Pięknie wymyślona historia. Gratulacje

Gimnazjalista

Tak w sumie to skąd takie przypuszczenia?

czekoladowemleko

"Level sam sie nie wbije"? Błagam, kto tak jeszcze mówi? Praktycznie żadna nowsza gra nie jest oparta na ciągłym nabijaniu poziomu i nie jest to nic istotnego

JuzNieAnonimowy

@czekoladowemleko - właśnie większość nowszych gier zawiera levelowanie. Zmieniła się forma i nie jest to levelowanie wprost, ale istnieje teraz w większości gier.

AnonimowySzympans2

raczej chodzi o to że tekst "każda zmora znajdzie swego amatora" i " level sam sie nie wbije" odrazu śmierdzi kolorowaniem histori ;p

Furiatka Odpowiedz

Mnie zawsze śmieszy ten motyw oficjalnego zbierania rodziny w salonie, serio naprawdę ktoś tak robi?

Bluedarkness

No a gdzie mają się wszyscy zebrać, żeby porozmawiać. W łazience, przed domem xd ?

KarmazynowaPiratka

Śmieszy Cię? Szkoda. Widzisz, i mnie w domu to normalne, że informujemy się wzajemnie o różnych, ważnych sprawach. W tym celu prosimy wszystkich do jednego pokoju . To łatwiejsze niż wchodzenie każdemu do jego dziupli. Ba! Nawet jadany wspólnie posiłki, gramy w Chińczyka, oglądamy wspólnie filmy. Ogólnie sporo rozmawiamy o wszystkim, zwierzamy z problemów. Ja i moi dwaj nastoletni synowie. Zwyczajnie i bez przymusu.

Furiatka

Karmazynowa, ok, w takim razie macie fajną relację. Mi taka sytuacja wydaje się mega stresująca i wolałabym mówić delikatnie każdemu osobno. Choćby i w przedpokoju, bo łatwiej uciec :D

OstatniHorkruks

Dopóki nie wyjechałam na studia jedliśmy wszystkie posiłki wspólnie, rozmawiając. Nic wyjątkowego, wg mnie normalne

Igotnojams Odpowiedz

Moi rodzice ostatnio tak się martwili, ze nie mam nikogo, ze nawet stwierdzili, ze ulga by przyjęli fakt o tym, ze wolę dziewczyny.

BialyWegielek Odpowiedz

A klopsy co? Dobre były?

Into Odpowiedz

Klopsiki jak z filmu Koterskiego, za to przynajmniej śmieszne :D
(Przygody pana Miauczyńskiego w ogóle mnie nie bawią).

Vstorm Odpowiedz

Ale chłopak z wyznania ma rację. Też lepiej zapalić sobie zioła, zrelaksować się. Z tym, że ja nie gram już od jakichś 3 lat w gry na kompie. Poza tym wcale mu się nie dziwię, że nie chce się wiązać. Jakby w tej Polsce jeszcze było z kim. Może dziewczyny ze wschodu, słowianki są inne. W nich mam taką małą cichą nadzieję.

Vampire7 Odpowiedz

A to lesbijka nie może zostać matką? ;) Wyznanie chyba wymyślone, tylko postać brata brzmi niestety, bardzo smutno i prawdziwie :/

GeddyLee

No raczej nie może...

Kropka3010

Niby dlaczego miałaby nie móc? Może adpotować jak również sama zajść w ciążę, nie żyjemy w średniowieczu.

Vampire7

Minusują mnie zapewne stulejarze, którzy wolą redtube od prawdziwej dziewczyny ;D

Vampire7

Nie wiem jak wyglada to prawnie w naszym kraju, ale czemu niby lesbijka nie może zostać matką? Są banki nasienia, jest in vitro, można przeprowadzić zapłodnienie z wybranego nasienia. Ja nie rozumiem co w tym takiego trudnego!? Nie wiem czy to jest legalne w naszym kraju, ale na pewno w innych tak.

uczony

Żeby było dziecko, musi być i ojciec. Nie uczyła Cię mama?

martino172

@Vampire7 taka kobieta ( tego nawet człowiekiem nie nazwę) nie może być matką , ponieważ to jest chore i to się leczy

Dodaj anonimowe wyznanie