Zawsze jak słucham muzyki, wyobrażam sobie, że stoję na wielkiej scenie i śpiewam daną piosenkę, a tłumy fanów zachwycają się moim wokalem i umiejętnościami.
Szkoda, że w rzeczywistości mój śpiew jest gorszy niż odgłosy godowe waleni :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Robię podobne rzeczy